Blog roku 2005

Granica

 

W Bieszczadach, dzieli łuk Karpat stanowiąc zaporę dla turystów i nielegalnych imigrantów. Kiedyś strach było się zbliżyć, by nie być podejrzanym i zatrzymanym za szpiegostwo. Teraz przywodzi myśl:
Więc to tu zaczyna się (lub kończy) Polska. Surowo, ale pięknie nawet w pochmurny śnieżny dzień. Nie chcę mieszkać w innym kraju.

Dodaj komentarz

HTML

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.

Plain text

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Udowodnij że nie jesteś robotem!
  ____    ____    ____     ___    ____  
|___ \ | ___| | ___| ( _ ) | ___|
__) | |___ \ |___ \ / _ \ |___ \
/ __/ ___) | ___) | | (_) | ___) |
|_____| |____/ |____/ \___/ |____/
Wpisz kod z ASCII art.

Komentarze

~wędrowiec 31 Marzec 2010 23:51 Znam ten szlak. Te słupki. MOJE słupki. NASZE słupki. Wspólne, piękne, polskie. Dziękuję za zdjęcia. Jak zwykle poruszają coś więcej, niż tylko oko.Przy okazji – dobrych, ciepłych wewnętrznie, Świąt ~http://w-gore-rzeki.blog.onet.pl/ 29 Marzec 2010 20:00 Dzięki za ten blog. Przejrzałam i uzyskałam strasznie silną motywacje, żeby wreszcie ruszyć w góry zimą. Są takie piękne… ~Morgana 28 Marzec 2010 16:39 Uwielbiam blogi fotograficzne, bo lubię podróże i przyrodę. Bieszczady mam zamiar odwiedzić latem podczas urlopu.Mam nadzieję zagościć u Ciebie na dłużej, jeżeli pozwolisz?Pozdrawiam niedzielnie bardzo serdecznie.http://slowa-potrzebuja-ciepla.blog.onet.pl/ ~rude wredne 26 Marzec 2010 16:38 Za każdym razem, stojąc nad moim Bugiem, myślę dokładnie tak samo. A gdybym niechcący urodziła się 10 metrów bardziej na prawo…? ‘na kogo wypadnie na tego bęc’Pozdrawiam serdecznie! ~uszatek mis 25 Marzec 2010 13:26 Dostępne (ze szlakami) pasmo graniczne to od Wlk.Rawki i Kremenarosa/Krzemieńca na zachód:) Od Sianek i źródeł Sanu to kawałek i nie da się przejść cały czas pasmem ~Magda 24 Marzec 2010 15:44 Piękne jak zawsze, ale ja czekam na uwiecznione pierwsze wiosenne dni… ~eliza 24 Marzec 2010 07:54 Witaj, czado:) Co mogę jeszcze tu dodać? Że piękne? To byłoby zbyt mało. Wpadam tu często i po prostu się zachwycam. Pozdrawiam:) ~Carrmelita 21 Marzec 2010 21:09 Takie widoki chwytają za gardło … Przypomina mi się moja kanadyjska nostalgia za Krajem i jak wtedy wszystko porównywałam do tego, co u Nas: ludzi, krajobrazy, drzewa, wiewiórki i nawet komary … Przywędrował do mnie wtedy ze szkolnej ławy Wyspiański ze swoim ‘Weselem’ i słynnym dialogiem pomiędzy Panną Młodą a Poetą:‘Panna Młoda: A kaz tyz ta Polska , a kaz ta? Pon wiedzą ?Poeta: Po całym świecie możesz szukać Polski, panno młoda i nigdzie jej nie najdziesz.Panna Młoda: To może i szukać szkoda ? Poeta: A jest jedna mała klatka – o, niech Jagusia przymknie rękę pod pierś.PM: To zakładka gorseta , zszyta troche przyciaśnie.P: A tam puka ?PM: I cóz za tako nauka ?P: A to Polska właśnie.’Władze austriackie chciały wykreślić ten fragment, i wiele innych, ze sztuki ale aktorzy Teatru Miejskiego w Krakowie zbuntowali się i zagrali oryginał w całości pod groźbą kar pieniężnych. ~Karolinka 20 Marzec 2010 09:54 Ale sniegu przepieknie :Ohttp://www.meinenjulien.de ~luca96 16 Marzec 2010 15:19 ale ty to masz fajne widoki. Nie to co ja bagno i stodołę a zdjęcia bardzo fajne. Zapraszam na luca-foto-96.blog.onet.pl ~Puenta 16 Marzec 2010 13:38 Ja też nie zaminiłabym się z angielką, francuzką czy niemką. Polska jest najpiekniejsza, a Bieszczady – cudowne. Żałuję, że tam nie mieszkam… ~Ewa 16 Marzec 2010 11:36 Piękne zdjęcia, jak zawsze. Jedno z dwóch moich ulubionych miejsc odpoczynku – drugie to zdjęcia ślubne Olgi Sitarz. Przy nich tez pieknie odpoczywam ~Ola 16 Marzec 2010 02:41 Dobrze, że są takie miejsca.Takie tam, to Twoje tu i to Nasze, wspólne. ~testorowa.blog.pl 15 Marzec 2010 23:40 ja dostalam mandat tego lata za wlasnie takie zblizenie sie. ~Julia 15 Marzec 2010 20:24 Piekne fotografie. Wymowne. Mozna zatesknic. Ale mozna sie tez przyzwyczaic do innych granic. Chociaz te w bialo-czerwone pasy zawsze beda naszymi. Takie najbardziej naj … ~Lucy 15 Marzec 2010 15:13 Nie spenetrowałam jeszcze pasma granicznego w Biesach. Najbliżej byłam chyba idąc do Grobu Hrabiny i źródeł Sanu. Ale samo pasmo graniczne wciąż przede mną ~Ania 14 Marzec 2010 21:47 w takim właśnie miejscu chciałabym się kiedyś znaleźć…