Blog roku 2005

Archiwum miesięczne

 

 

 

..leżę w trawie na prawdziwej łące, zachwycam się wszystkimi tutejszymi cudami, nie jem głodny, nie jest mi zimno, nic mi nie grozi, kocham i ufam…

 

P.S. Czy tak jest lepiej? Nie mam zaufania do mojego monitora, który chyba kończy żywot… 

Chciałem pokazać, że majowy mróz dał się we znaki nie tylko sadom.  Ucierpiały także buki, których zielone wcześniej liście zostały „zwarzone” na brązowo. To rzadkie zjawisko ma miejsce, gdy wiosna przyjdzie zbyt wcześnie. Przy ustawienu ekspozycji na niebo kolory są słabo widoczne. Oczywiście można zmiksować dwie lub więcej fotek (HDR) i obejść niedoskonałość aparatu, ale czy to konieczne?