Blog roku 2005

Archiwum miesięczne

 

 

 

A my?

 

 

 

 

 

 

w Karkonoszach   

 

 

 

 

  

 

… pozdrowieniem dla Ducha Gór

Zawadka Rymanowska, Beski Niski.

Co sprawia, że widząc zachód słońca staję jak zahipnotyzowany i nie mogę ruszyć dalej aż zrobi się ciemno?

…latarnia górska wskazuje drogę

 

P.S.
Skuszony tym co przeczytałem podchodzę bliżej… jak paparazzi jakiś…

„zainstalowałem” się i zamaskowałem…

Co sprawiło, że zawstydzony odchodzę?

…zazdrosna Wenus…

 

Słońce coraz niżej… w Beskidzie Niskim

 

 

… w Bieszczadach

 

 

 

Dziękuję za Jego Muzykę… „kiedy byłem małym chłopcem…”, i teraz kiedy nadal jestem…

 

 

 

 

 

…, zima się kończy, a ja… nie śpiesz się wiosno!

 

 

 

 

 

…a przecież, każde inne. Nie mogę zamknąć tego albumu. Boję się, że gdy to Światło zgaśnie nie uda się go ponownie zapalić, że nigdy już tak nie będzie. Wtawiam kolejne fotki… no bo niby co mam z nimi zrobić? Gdy nie pokażę ich teraz, może nikt nigdy ich nie zobaczy?

Dziękuję za stałe towarzystwo w tym wariactwie. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.