Owszem używam filtrów:1. UV – zawsze.2. Połówkowy szary, średni, gradnientowy – zawsze gdy w kadrze są chmury.Tych dwóch filtrów użyłem na tym zdjęciu.Oczywiście była świetna pogoda – niska wilgotność.3. Czasem używam fitru polaryzacyjnego, ale coraz rzadziej.4. W godzina 11-14 gdy robię na negatywie stosuję filtr ciepły (taki odcień żółtego) by kolory nie były zimne.
To znowu ja. Czy Ty używasz jakieś filtry? Czy kolorystyka i głębia zależy po prostu od naturalnego światła? Na niektórych moich zdjęciach zupełnie nie chce się dać pokazać plastyczność pejzażu Pozdrawiam jesiennie, wesoło
Byłąm o każdej porze roku w Biesach jednak nigdy nie jesienią. Co za ironia, że właśnie jesienią ukochane góry są dla mnie zupełnie niedostępne… Ech…Dobrze, że chociaż mam Twoje pejzaże )
szkoda, że nie ma na tym zdjęciu więcej koloru pomarańczowego, bo to kolor komplementarny dla niebieskiego, ale i tak bardzoooo ładne zdjęcie…jak masz czas to wpadnij do mnie, udało mi się zrobić kilka fotek http://wolvesqueen.blog.onet.pl/2,ID6185625,index.htmlpozdrawiam
~wędrowiec
4 Listopad 2004 16:23
UV też mam założony na stałe (m.in. do ochrony obiektywu). Za resztę informacji bardzo dziękuję
~czado@op.pl
4 Listopad 2004 14:27
Owszem używam filtrów:1. UV – zawsze.2. Połówkowy szary, średni, gradnientowy – zawsze gdy w kadrze są chmury.Tych dwóch filtrów użyłem na tym zdjęciu.Oczywiście była świetna pogoda – niska wilgotność.3. Czasem używam fitru polaryzacyjnego, ale coraz rzadziej.4. W godzina 11-14 gdy robię na negatywie stosuję filtr ciepły (taki odcień żółtego) by kolory nie były zimne.
~wędrowiec
4 Listopad 2004 14:01
To znowu ja. Czy Ty używasz jakieś filtry? Czy kolorystyka i głębia zależy po prostu od naturalnego światła? Na niektórych moich zdjęciach zupełnie nie chce się dać pokazać plastyczność pejzażu
Pozdrawiam jesiennie, wesoło 
~niezabodka.blog.onet.pl
14 Październik 2004 09:27
Byłąm o każdej porze roku w Biesach jednak nigdy nie jesienią. Co za ironia, że właśnie jesienią ukochane góry są dla mnie zupełnie niedostępne… Ech…Dobrze, że chociaż mam Twoje pejzaże
)
~Krasnoludek
13 Październik 2004 16:37
z pozycji Krasnoludka, to ten widok to juz kosmos! pozdrawiam!
~malina
12 Październik 2004 19:41
Błojciu, jak Błosko! Rzuciłam okiem na fotkę i co??…… JESTEM NA SZCZYCIE
Pozdrawiam. (www.tu-moje-miejsce.blog.onet.pl)
~królowa wilków
12 Październik 2004 18:58
szkoda, że nie ma na tym zdjęciu więcej koloru pomarańczowego, bo to kolor komplementarny dla niebieskiego, ale i tak bardzoooo ładne zdjęcie…jak masz czas to wpadnij do mnie, udało mi się zrobić kilka fotek http://wolvesqueen.blog.onet.pl/2,ID6185625,index.htmlpozdrawiam
~czado
12 Październik 2004 14:48
I że na chwilę udało mi się uspokoić wzburzone fale moich myśli, zapomnieć o telefonie w kieszeni… leć i nie wracaj szybko.
~jutrzenka65
12 Październik 2004 08:56
Az sie nie chce wierzyc, ze to zdjecie rzeczywistosci, a nie obraz namalowany w wyobrazni, obraz bajkowego swiata…
~Majolla
12 Październik 2004 01:20
To może być aż tak pięknie..?
~marya
11 Październik 2004 22:23
Cudnie.
~Lawenda
11 Październik 2004 18:42
leć oko ptaka skrzydłem i powiedz tym tam daleko, że stoję wpatrzona w bezkres, skompana ciszą i błękitem nieba.
~.ja
11 Październik 2004 07:49
za dużo piękna na tej fotografii. można pęknąć ze wzruszenia.