Zaglądam tu czasami. Wpisuję sie po raz pierwszy. Lubię Twoje zdjęcia, lubię też czytać, to co piszesz. Szczególnie odpowiedzi na komentarze . Są mi bliskie – tak jakbym widział samego siebie trochę. To zdjęcię akurat mi nasunęło skojarzenie z… laboratorium chemicznym. Oczywiście wiem, że to sople i woda , ale te kształty…. Sam trochę pstrykałem w zyciu. Zaczynałem od smieny maminej, chyba takiej lata 60te, pierwszy moj własny aparat, to Smiena 8M, potem troche na Canonach /wypożyczanych w lokalnym klubie fotoggraficznym w domu kultury/, najwięcej na Zenicie 4 /th chyba/ – nie jestem zawodowcem, ale był to fajny sprzet. Robiłem nim pierwsze fotki nad morzem, jakieś walące sie chaty w kaszubskich wioskach i takie tam… Wracając do komentarzy – same zdjęcia sa bardzo dobre z punktu widzenia laika. Mają klimat. Duszę… Ale .. W moim wypdaku poezja, ktorą czytam ze stronic książki, jest trudna do strawienia, natomiast nabiera ona życia w ustach poety, aktora… Podobnie jest tutaj. Jest zdjęcie, jest klimat. I nagle pojawiają się Słowa. Zatrzymana w kadrze chwila zaczyna żyć. Autor sam zastanawia się nad tym, co stworzył. Przyznaje się do tego, że komentarze są ważne, że bez nich nie można życ. To prawdziwa relacja artysta – odbiorca. Trudno żyć bez pochwał, bez hmm uwielbienia . To próżność chyba, ale jakże kreatywna. Chylę czoła przed talentem. Będę wracał czasami – tak jak wracają Ludzie z Mgly Pozdrawiam
Zdjęcie zrobiłem zacienionym, glębokim potoku w Rymanowie Zdroju – Beskid Niski. Powstały takie małe lodospady.Co doczułości to bardzo trudno coś doradzać. Badzo dużo zależy od pogody ale i aparatu. Ja używam niemal wyłączne FUJI o czułości 400 ASA. Są bardzo uniwersalne w aparacie, który pozwala domknąć przysłonę do Av 32 i czas migawki Tv 1/4000s. Ziarno nie jest duże – robiłem dobre odbitki o boku 35 cm. Do większych powiększeń lepsza byłaby niższa czułość, ale przy gorszym świetle trzeba używać statywu.
ta fotografia jest po prostu piękna. nie wszystkie mnie zachwycały,ale ona jest tak mało bezpośrednia,że aż piękna. chyba,że to moje wymysły.tak czy siak mimo,że wiadomo co ona przedstawia to nie jest tak ewidentne.
Niezwykłe zdjecie. Gdzie mozna takie zrobic?Mam jeszcze pytanie: w jakiej czulosci filmy sie zaopatrzyc na robienie zdjec w bieszczadach w najblizszym czasie?
~Franek
26 Sierpień 2005 11:39
Zaglądam tu czasami. Wpisuję sie po raz pierwszy. Lubię Twoje zdjęcia, lubię też czytać, to co piszesz. Szczególnie odpowiedzi na komentarze
. Są mi bliskie – tak jakbym widział samego siebie trochę. To zdjęcię akurat mi nasunęło skojarzenie z… laboratorium chemicznym. Oczywiście wiem, że to sople i woda
, ale te kształty…. Sam trochę pstrykałem w zyciu. Zaczynałem od smieny maminej, chyba takiej lata 60te, pierwszy moj własny aparat, to Smiena 8M, potem troche na Canonach /wypożyczanych w lokalnym klubie fotoggraficznym w domu kultury/, najwięcej na Zenicie 4 /th chyba/ – nie jestem zawodowcem, ale był to fajny sprzet. Robiłem nim pierwsze fotki nad morzem, jakieś walące sie chaty w kaszubskich wioskach i takie tam… Wracając do komentarzy – same zdjęcia sa bardzo dobre z punktu widzenia laika. Mają klimat. Duszę… Ale .. W moim wypdaku poezja, ktorą czytam ze stronic książki, jest trudna do strawienia, natomiast nabiera ona życia w ustach poety, aktora… Podobnie jest tutaj. Jest zdjęcie, jest klimat. I nagle pojawiają się Słowa. Zatrzymana w kadrze chwila zaczyna żyć. Autor sam zastanawia się nad tym, co stworzył. Przyznaje się do tego, że komentarze są ważne, że bez nich nie można życ. To prawdziwa relacja artysta – odbiorca. Trudno żyć bez pochwał, bez hmm uwielbienia
. To próżność chyba, ale jakże kreatywna. Chylę czoła przed talentem. Będę wracał czasami – tak jak wracają Ludzie z Mgly
Pozdrawiam
~królowa wilków
6 Kwiecień 2005 18:41
cool cosmos
~bazgrola
30 Marzec 2005 21:34
dzieki:)
~czado
30 Marzec 2005 21:18
Dokładnie tak.
~czado
30 Marzec 2005 21:17
Zdjęcie zrobiłem zacienionym, glębokim potoku w Rymanowie Zdroju – Beskid Niski. Powstały takie małe lodospady.Co doczułości to bardzo trudno coś doradzać. Badzo dużo zależy od pogody ale i aparatu. Ja używam niemal wyłączne FUJI o czułości 400 ASA. Są bardzo uniwersalne w aparacie, który pozwala domknąć przysłonę do Av 32 i czas migawki Tv 1/4000s. Ziarno nie jest duże – robiłem dobre odbitki o boku 35 cm. Do większych powiększeń lepsza byłaby niższa czułość, ale przy gorszym świetle trzeba używać statywu.
~.ja
30 Marzec 2005 18:38
Ostatnio podoba mi sie kompozycja Pana zdjęć <: pozdrawiam.="">
~To ja
30 Marzec 2005 18:03
Woda i sople lodu? Czy sie myle?
~sztuka-krulicka.blog.onet.pl
30 Marzec 2005 17:16
ta fotografia jest po prostu piękna. nie wszystkie mnie zachwycały,ale ona jest tak mało bezpośrednia,że aż piękna. chyba,że to moje wymysły.tak czy siak mimo,że wiadomo co ona przedstawia to nie jest tak ewidentne.
~bazgrola@autograf.pl
30 Marzec 2005 15:11
Niezwykłe zdjecie. Gdzie mozna takie zrobic?Mam jeszcze pytanie: w jakiej czulosci filmy sie zaopatrzyc na robienie zdjec w bieszczadach w najblizszym czasie?