Ty masz swoje Przymiarki z polną drogą. Ja mam swoje zielone pagórki na Mazurach z polną drogą. I choć mi zaorali kawał pięknej łąki, zasiali kukurydzę, która zakryła piękny widok (teraz mam nadzieję, że ją już ścieli), to nie zamierzam łatwo tracić wiary. Tobie polecam to samo. Głowa do góry!
PS. Tak przy okazji, Twoje tytuły postów są zawsze takie tajemniczo-poetycko-piękne! Zdjęcie... to wiadomo, zawsze cudne są...
... kończę, bo stopy mi marzną, a nie chce mi się iść po skarpetki, bo przecież jeszcze tylko chwilkę... ale tu warto spędzić więcej niż chwilkę.
pozdrawiam :-)
aseret73 (niezweryfikowany)
czw., 26/09/2013 - 21:16
Dbając o swą duszę i pielęgnując ukryte w nas dobro,jednocześnie dzieląc się nim- wiara w nas nigdy nie zginie .Zrośnie się z nami na zawsze pomimo krwawiących ran .Pozdrawiam ciepło.
Dodaj komentarz
Komentarze
Ty masz swoje Przymiarki z polną drogą. Ja mam swoje zielone pagórki na Mazurach z polną drogą. I choć mi zaorali kawał pięknej łąki, zasiali kukurydzę, która zakryła piękny widok (teraz mam nadzieję, że ją już ścieli), to nie zamierzam łatwo tracić wiary. Tobie polecam to samo. Głowa do góry!
PS. Tak przy okazji, Twoje tytuły postów są zawsze takie tajemniczo-poetycko-piękne! Zdjęcie... to wiadomo, zawsze cudne są...
... kończę, bo stopy mi marzną, a nie chce mi się iść po skarpetki, bo przecież jeszcze tylko chwilkę... ale tu warto spędzić więcej niż chwilkę.
pozdrawiam :-)
Dbając o swą duszę i pielęgnując ukryte w nas dobro,jednocześnie dzieląc się nim- wiara w nas nigdy nie zginie .Zrośnie się z nami na zawsze pomimo krwawiących ran .Pozdrawiam ciepło.