Gratuluje. Cudne zdjęcia. ….powróciły piękne wspomnienia które ukryłam gdzieś tam na dnie serca.Dziś je odkurzyłam i poczułam sie czarodziejsko…. Dziękuję Ci…
….lepiej nie liczyć…. bo jakby nie wiem co wychodzi albo wieczność nieskończona albo osiemnaście….. a góry trwają ponad moim malutkim horyzontem…. cudne, tajemnicze i budzą ciągłe pragnienie wiecznej włóczęgi…. na resztę dni…
Najbardziej przypadło mi do gustu drugie zdjęcie, aczkolwiek reszta też jest piękna W pierwszym zdjęciu do gustu przypadł mi klimat panujący na tej fotografi, a na ostatnim – kompozycja Pozdrawiam i dodaję do linków ! [ w-swietle.blog.onet.pl ] . Photographer
piękne zdjęcia, az zachęcają żeby zobaczyc piękno tych gór na własne oczy. najpiękniejsze zdjęcia jak dla mnie 1 i 2. alicja z fotograficznie2.blog.onet.pl
I znów sierpień na Przełęczy Goprowców Zachód słońca przypomina mi plakietkę utkaną przez Ameli na Bieszczady 2007, którą naszyłam na plecak. Od tego czasu towarzyszy mi na wszystkich wycieczkach. Może się kiedyś znów z Ameli spotkamy w Bieszczadzie … Rówień Jackowa jest jakby, z perspektywy środkowego zdjęcia, bezpiecznym dnem kołyski, której ściany to Krzemień i Tarniczka. A jednak w czas niepogody musi tam chyba ostro wiać ? Drogowskaz przy szlaku to nie tylko kolorowe tabliczki z nazwami i odległościami. To pilot przenoszący automatycznie moje myśli i zmysły do miejsc poznanych, cudnych. F.FWD i jestem w Mucznem na śpiewankach, z wilkiem na ścianie i rydzami na patelni, REW – Wołosate i skołtunione grzywy hucułów, PLAY – jeleń biegnie w dolinie Wołosatki na dużym zoomie, STOP – Gdzie jest to źródełko na Przełęczy ? Czy na dolnym zdjęciu to Hrebeń wyczesał ( a może wykrzesał ) taką puszystą, kolorową chmurkę ?
~maja
21 Styczeń 2010 19:08
Gratuluje. Cudne zdjęcia. ….powróciły piękne wspomnienia które ukryłam gdzieś tam na dnie serca.Dziś je odkurzyłam i poczułam sie czarodziejsko…. Dziękuję Ci…
~J
27 Sierpień 2009 19:19
….lepiej nie liczyć…. bo jakby nie wiem co wychodzi albo wieczność nieskończona albo osiemnaście….. a góry trwają ponad moim malutkim horyzontem…. cudne, tajemnicze i budzą ciągłe pragnienie wiecznej włóczęgi…. na resztę dni…
~echs
22 Sierpień 2009 20:51
Klimatyczne fotki… a gdzie jest cień fotorgafa na drugim zdjęciu?
Pozdrawiam!
pama_612@vp.pl
20 Sierpień 2009 11:32
Najbardziej przypadło mi do gustu drugie zdjęcie, aczkolwiek reszta też jest piękna
W pierwszym zdjęciu do gustu przypadł mi klimat panujący na tej fotografi, a na ostatnim – kompozycja
Pozdrawiam i dodaję do linków ! [ w-swietle.blog.onet.pl ] . Photographer
~Edzia http://fotowizje.blog.onet.pl
19 Sierpień 2009 15:50
Warto było tyle czekać. Piękne zdjęcia. ” a życie mija…” Pozdrawiam, Edzia.
alicja403@vp.pl
18 Sierpień 2009 13:59
piękne zdjęcia, az zachęcają żeby zobaczyc piękno tych gór na własne oczy. najpiękniejsze zdjęcia jak dla mnie 1 i 2. alicja z fotograficznie2.blog.onet.pl
~nowy sacz :)
18 Sierpień 2009 09:13
po prostu mnie zatkało … PIĘKNE
~Julia
16 Sierpień 2009 16:14
Bylam codziennie- i sa ! Fotografie . Piekne -jak zwykle, ale tak niezwykle. Tak potrzebne naszym zmyslom, sercom, wreszcie duszy ….
ma_chan@op.pl
15 Sierpień 2009 22:08
Wspaniałe zdjęcia. Wszystkie sa fantastyczne.
~Carrmelita
15 Sierpień 2009 01:19
I znów sierpień na Przełęczy Goprowców
Zachód słońca przypomina mi plakietkę utkaną przez Ameli na Bieszczady 2007, którą naszyłam na plecak. Od tego czasu towarzyszy mi na wszystkich wycieczkach. Może się kiedyś znów z Ameli spotkamy w Bieszczadzie … Rówień Jackowa jest jakby, z perspektywy środkowego zdjęcia, bezpiecznym dnem kołyski, której ściany to Krzemień i Tarniczka. A jednak w czas niepogody musi tam chyba ostro wiać ? Drogowskaz przy szlaku to nie tylko kolorowe tabliczki z nazwami i odległościami. To pilot przenoszący automatycznie moje myśli i zmysły do miejsc poznanych, cudnych. F.FWD i jestem w Mucznem na śpiewankach, z wilkiem na ścianie i rydzami na patelni, REW – Wołosate i skołtunione grzywy hucułów, PLAY – jeleń biegnie w dolinie Wołosatki na dużym zoomie, STOP – Gdzie jest to źródełko na Przełęczy ? Czy na dolnym zdjęciu to Hrebeń wyczesał ( a może wykrzesał ) taką puszystą, kolorową chmurkę ?