Blog roku 2005

„Nie liczę godzin i lat…”

Na Przełęczy Goprowskiej (Rówień Jackowa), Bieszczady. 

Dodaj komentarz

HTML

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.

Plain text

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Udowodnij że nie jesteś robotem!
  _   _   ____    _  _     ____  
/ | / | | ___| | || | |___ \
| | | | |___ \ | || |_ __) |
| | | | ___) | |__ _| / __/
|_| |_| |____/ |_| |_____|
Wpisz kod z ASCII art.

Komentarze

Komentarze: 

  • ~maja

    Gratuluje. Cudne zdjęcia. ….powróciły piękne wspomnienia które ukryłam gdzieś tam na dnie serca.Dziś je odkurzyłam i poczułam sie czarodziejsko…. Dziękuję Ci… :)



  • ~J

    ….lepiej nie liczyć…. bo jakby nie wiem co wychodzi albo wieczność nieskończona albo osiemnaście….. a góry trwają ponad moim malutkim horyzontem…. cudne, tajemnicze i budzą ciągłe pragnienie wiecznej włóczęgi…. na resztę dni…



  • ~echs

    Klimatyczne fotki… a gdzie jest cień fotorgafa na drugim zdjęciu? ;) Pozdrawiam!



  • pama_612@vp.pl

    Najbardziej przypadło mi do gustu drugie zdjęcie, aczkolwiek reszta też jest piękna ;) W pierwszym zdjęciu do gustu przypadł mi klimat panujący na tej fotografi, a na ostatnim – kompozycja ;) Pozdrawiam i dodaję do linków ! [ w-swietle.blog.onet.pl ] . Photographer



  • ~Edzia http://fotowizje.blog.onet.pl

    Warto było tyle czekać. Piękne zdjęcia. ” a życie mija…” Pozdrawiam, Edzia.



  • alicja403@vp.pl

    piękne zdjęcia, az zachęcają żeby zobaczyc piękno tych gór na własne oczy. najpiękniejsze zdjęcia jak dla mnie 1 i 2. alicja z fotograficznie2.blog.onet.pl



  • ~nowy sacz :)

    po prostu mnie zatkało … PIĘKNE



  • ~Julia

    Bylam codziennie- i sa ! Fotografie . Piekne -jak zwykle, ale tak niezwykle. Tak potrzebne naszym zmyslom, sercom, wreszcie duszy ….



  • ma_chan@op.pl

    Wspaniałe zdjęcia. Wszystkie sa fantastyczne.



  • ~Carrmelita

    I znów sierpień na Przełęczy Goprowców :) Zachód słońca przypomina mi plakietkę utkaną przez Ameli na Bieszczady 2007, którą naszyłam na plecak. Od tego czasu towarzyszy mi na wszystkich wycieczkach. Może się kiedyś znów z Ameli spotkamy w Bieszczadzie … Rówień Jackowa jest jakby, z perspektywy środkowego zdjęcia, bezpiecznym dnem kołyski, której ściany to Krzemień i Tarniczka. A jednak w czas niepogody musi tam chyba ostro wiać ? Drogowskaz przy szlaku to nie tylko kolorowe tabliczki z nazwami i odległościami. To pilot przenoszący automatycznie moje myśli i zmysły do miejsc poznanych, cudnych. F.FWD i jestem w Mucznem na śpiewankach, z wilkiem na ścianie i rydzami na patelni, REW – Wołosate i skołtunione grzywy hucułów, PLAY – jeleń biegnie w dolinie Wołosatki na dużym zoomie, STOP – Gdzie jest to źródełko na Przełęczy ? Czy na dolnym zdjęciu to Hrebeń wyczesał ( a może wykrzesał ) taką puszystą, kolorową chmurkę ?