Bliższa niż zwykle
2012-12-13 21:22
Słaba widzialność (zbliżająca się zelga?) sparawia, że Ziemia jest płaska, a za Cergową następuje koniec świata. Tam zawsze coś było, a teraz prawdopodobnie jest urwisko. Jesli tak nie jest, to czy może to potwierdzić ktoś z Zawadki Rymanowskiej, Tylawy, Trzciany lub Nowej Wsi?
Wołtuszowa, Beskid Niski.
Dodaj komentarz
Komentarze
Jeśli wierzyć KSU " świat się kończy w Sokolikach, dalej tylko las". To wschodni koniec świata. A jeżeli zachodni jest tuż za Cergową, to świat się jest naprawdę mały :)
P.S.
Zelga to odwilż? Czy to jakiś regionalizm?
Nie znam słownikowej deficjii i nie wiem czy takowa jest, ale wnioskując z kontekstu użycia określenia, w rejonie Dukli i okolic, "zelga" to mgła zwiastująca niepogodę.