Blog roku 2005

Chmury… w mojej głowie?

Postanowiłem zwiększyć rozdzielczość. Nie wiem czy to dobry pomysł, ale szybkość łączy rośnie, rozdzielczość monitorów też… próbuję się dostosować. Raczej nie jest możliwe zwiększenie rozmiarów wcześniej prezentowanych zdjęć (to bardzo czasochłonne) ale na specjane życzenie cześć fotek moge wymienić na większe.

Dodaj komentarz

HTML

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.

Plain text

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Udowodnij że nie jesteś robotem!
  ____     __     _____   _   ____  
|___ \ / /_ |___ / / | |___ \
__) | | '_ \ |_ \ | | __) |
/ __/ | (_) | ___) | | | / __/
|_____| \___/ |____/ |_| |_____|
Wpisz kod z ASCII art.

Komentarze

Komentarze: 

  • ~czado

    Kilka osób publikuje swoje wiersze pod zdjęciami. Może do nich dołączysz? Zapraszam



  • ~gabuś

    czado …………ten widok i te ciemne chmury . Poprostu nieda sie tego wyrazić slowami . Ja pisze wiersze ale jeszcze nieumiem w nich zawierac moich uczus i swiata w którym sie znajduje teraz wiem ze to jest mozliwe………dziekuje za fotki są cudne



  • ~powiew_wiatru

    ileż tu powietrza….



  • ~www.bazgrola.blog.onet.pl

    ladny dynamiczny obraz



  • ~Julia

    Jest to po prostu CUDO! I wspaniale sie w takim rozmiarze oglada.



  • ~Beri

    Moim zdaniem świetny pomysł ze zwiększeniem rozdzielczości….a zdjęcie jak zwylke cudowne. Właśnie wróciłem z Bieszczad. Tam w wysokich partiach gór wiosna dopiero się pojawia.



  • ~Violcia

    Niesamowite są te chmury :) fakt w takiej rozdzielczości całkiem inaczej odbiera się efekty :) )) pozdrawiam



  • ~Violcia

    Niesamowite są te chmury :) fakt w takiej rozdzielczości całkiem inaczej odbiera się efekty :) )) pozdrawiam



  • ~Jad

    WSPANIAŁE :) ))



  • ~Renata

    Super, mi ta rozdzielczosć odpowiada, aż mi dech zaparł ten widok ;)



  • ~edi

    no tak, tymi zdjęciami bezlitośnie wzbudzasz tęknotę za wyczekiwanym (jak co roku) urlopikiem w górach… a to jeszcze kawałek czasu…