One naprawdę osiagają 1,5 m wysokosci…??? Niesamowite… U nas takich nie widziałam… W takim „lesie” naprawdę można zapomnieć chętnie wszystko… Pozdrawiam serdecznie.
jak wieżowce na manhatanie – no właśnie – skojarzyło mi się nim przeczytałam tytuł i zobaczyłam datę (takie wybiórcze spojrzenie), chyba myśleliśmy tak samo, pozdrawiam
Jak dłonie wyciągnięte do nieba … z radości, z tęsknoty … pierwszy raz widzę tego typu roślinę i zastanawiam sie co to jest … z pozdrowieniami … mroweczkab…
A dzisiaj dotykam nieba. Moim markotnym juz nieco, wczorajszym smutkiem. Dotykam nieba zdarzen – pieszcząc swoje zmysły siłą.Bo jesteś ze mną. Bo jesteś obok mnie. A dzisiaj wącham nieba. Moim rozmarzonym już nieco, dzisiejszym optymizmem.Dotykam nieba zdarzeń – pieszcząc swoje zmysły – miłością.Bo jesteś ze mną. Bo jesteś obok mnie. Beth * mahtabi.blog.onet.pl
Twój blog jest super obejrzalam fotografije z 2005 roku i jestem zachwyconawszystkimi z nch!!! Pozwoliłam sobie skopijować parę najładniejszych!!Fotografuj człowieku bo robisz to swietnie!!
Napisałam niedawno taki wiersz:delikatne kruche koloryrozkwitły na zielonym materiale łąkichwieją się w podmuchachfiglarnego tańcabrzęczącym adoratoromkłaniają się płatkamina palce smukłych łodygwspinając się uparciegdy liściastymi dłońmiprzytulają słońcecałe są zachwytemTwoje kwiaty przytulają niebo… Choć gdzieś w tle ja jakoś to słońce widzę mimo, że nie ma go w kadrze. Błękit jest taki jasny, letni, a te niezwykłe kwiaty-nie kwiaty lekkie i delikatne… Zachwycające… Jakby się modliły…Pozdrawiam.
~ola
3 Październik 2008 21:56
… jaka godzina, jaki dzień… i nic więcej nie trzeba mówić…
~ameli
22 Październik 2007 23:57
…teraz już wiesz, że to wierzbówka kiprzyca, tylko w wersji „późno-letniej”
~misiamisia4@op.pl
13 Wrzesień 2005 19:04
tak… zapomniec… a dla mnie wygladaja jak sekwoje…
~zANILK
13 Wrzesień 2005 16:27
The Gatering?
~Jofa
13 Wrzesień 2005 08:40
Aż chce się ulecieć w powietrze…albo po prostu zamknąć oczy i zasnąć.
~olesia40@op.pl
12 Wrzesień 2005 21:47
One naprawdę osiagają 1,5 m wysokosci…??? Niesamowite… U nas takich nie widziałam…
W takim „lesie” naprawdę można zapomnieć chętnie wszystko… Pozdrawiam serdecznie.
~królowa wilków
12 Wrzesień 2005 18:59
a może jednak nie tak samo myśleliśmy, no nie istotne!
~królowa wilków
12 Wrzesień 2005 18:56
jak wieżowce na manhatanie – no właśnie – skojarzyło mi się nim przeczytałam tytuł i zobaczyłam datę (takie wybiórcze spojrzenie), chyba myśleliśmy tak samo, pozdrawiam
~czado
12 Wrzesień 2005 17:34
~czado
12 Wrzesień 2005 17:33
Pierwotnie zdjęcie miało mieć tytuł „Kierunek Niebo”, ale gdy położyłem się wśród tych łodyg i spojrzałem w niebo „zapomniałem wszystko”
~czado
12 Wrzesień 2005 17:23
Szczerze mówiąc to nie wiem
, ale jestem winien to sobie i Wam. W środę skonsultuję u znajomego botanika. Osiągają wysokość 1,5 m.
~pigulkab@poczta.onet.pl
12 Wrzesień 2005 16:56
Jak dłonie wyciągnięte do nieba … z radości, z tęsknoty … pierwszy raz widzę tego typu roślinę i zastanawiam sie co to jest … z pozdrowieniami … mroweczkab…
~Julia
12 Wrzesień 2005 15:32
Bardzo to piekne. Jak nazywaja sie te rosliny?
~Beth
12 Wrzesień 2005 13:38
A dzisiaj dotykam nieba. Moim markotnym juz nieco, wczorajszym smutkiem. Dotykam nieba zdarzen – pieszcząc swoje zmysły siłą.Bo jesteś ze mną. Bo jesteś obok mnie. A dzisiaj wącham nieba. Moim rozmarzonym już nieco, dzisiejszym optymizmem.Dotykam nieba zdarzeń – pieszcząc swoje zmysły – miłością.Bo jesteś ze mną. Bo jesteś obok mnie. Beth * mahtabi.blog.onet.pl
~fanka twych fotek i twoja=)
12 Wrzesień 2005 13:11
Twój blog jest super obejrzalam fotografije z 2005 roku i jestem zachwyconawszystkimi z nch!!! Pozwoliłam sobie skopijować parę najładniejszych!!Fotografuj człowieku bo robisz to swietnie!!
~..::ania::..
11 Wrzesień 2005 22:08
Pana zdjecia bardzo inspiruja zwlaszcza dla mnie ososby ktora bardzo lubi malowac Az chcialabym te zdjecia miec w domu i moc malowac malowac…….
~Olesia
11 Wrzesień 2005 21:06
Napisałam niedawno taki wiersz:delikatne kruche koloryrozkwitły na zielonym materiale łąkichwieją się w podmuchachfiglarnego tańcabrzęczącym adoratoromkłaniają się płatkamina palce smukłych łodygwspinając się uparciegdy liściastymi dłońmiprzytulają słońcecałe są zachwytemTwoje kwiaty przytulają niebo… Choć gdzieś w tle ja jakoś to słońce widzę mimo, że nie ma go w kadrze. Błękit jest taki jasny, letni, a te niezwykłe kwiaty-nie kwiaty lekkie i delikatne… Zachwycające… Jakby się modliły…Pozdrawiam.