Tak, to jest to drzewo, ale zjęcia zrobione są z innego kierunku, ok 90 st. różnicy. To samo drzewo jest też bohaterem kilku innych fotografii zamieszczonych na tym blogu. Okoliczności zrobienia tego ostaniego są takie jak napisałaś. Zawsze gdy schodzę z góry oglądam się za siebie…
Czy to jest to samo dzrewko co ponizej? kusi zapytac o to?chociaz po przygladnieciu, nie wyglada…?? wnioskujac, ze wracales do domu,i sie raz jeszcze obruciles by zerknac nate cuda jakie natura tworzy,na starciu dnia z noca.. i pstry..k….ale do rzeczy, na drugiej focie drzewo i okoliczna linia horyzontu budza watpliwoscco do tego, ze sa to te same twory natury..??pozdrawiam
Piękne zdjęcie, jeszcze z tym ziarnem (chyba sobie go nei wyobraziłam…)….dla mnie to zdjęcie pachnie zmierzchem, tymi ostatnimi chwilami na zejście z drogi, zawitanie gdzieś w pod dachem….to takie ‘dobranoc’.
WitajOglądam od dawna, wpisuję się chyba po raz pierwszystrasznie chłodem powiałochłodem? może samotnościątyle emocji jest w tych fotografiachzastanawiam się jeszcze w jakich godzinach niebo ma taki kolor…wieczorne, czy wczesny świt?
‘tej nocy jeszcze one, gwiazdy, uniosą nas na swoich tysięcznych pajęczych niteczkach…’ps. skorzystałam z takiej jednej opcji po lewej pt. ‘napisz do mnie’
~motyl
7 Czerwiec 2006 09:40
Rewelacjyne zdjecia, przejzalam wszytkie, jestem pelna podziwu ..
serdecznie pozdrawiam .. 
~nonkonform-foto.blog.onet.pl
6 Czerwiec 2006 21:29
Ładna metafora… Świetne połączenie 2 zdjęć!
~Bzigo
6 Czerwiec 2006 11:23
O! Jakie piękne nokturny!A jaki czas naświetlania, jesli wolno spytać?
kawowajulia@poczta.onet.pl
5 Czerwiec 2006 09:07
Nie bylam tu od dwoch tygodni. Fotografie sa … przecudowne! Pozdrawiam.
~Asia
4 Czerwiec 2006 21:45
Niesamowity nastrój tych zdjęć… tylko trochę tak smutno się zrobiło… nostalgicznie…
~czado
4 Czerwiec 2006 18:59
Tak, to jest to drzewo, ale zjęcia zrobione są z innego kierunku, ok 90 st. różnicy. To samo drzewo jest też bohaterem kilku innych fotografii zamieszczonych na tym blogu. Okoliczności zrobienia tego ostaniego są takie jak napisałaś. Zawsze gdy schodzę z góry oglądam się za siebie…
~fotos_kowiczka
4 Czerwiec 2006 18:34
Czy to jest to samo dzrewko co ponizej? kusi zapytac o to?chociaz po przygladnieciu, nie wyglada…?? wnioskujac, ze wracales do domu,i sie raz jeszcze obruciles by zerknac nate cuda jakie natura tworzy,na starciu dnia z noca.. i pstry..k….ale do rzeczy, na drugiej focie drzewo i okoliczna linia horyzontu budza watpliwoscco do tego, ze sa to te same twory natury..??pozdrawiam
~czado
4 Czerwiec 2006 18:09
Ziarno jest
. Wracałem po ciemku nogami szukając ścieżki. Było zimno.
~Jofa
4 Czerwiec 2006 17:40
Piękne zdjęcie, jeszcze z tym ziarnem (chyba sobie go nei wyobraziłam…)….dla mnie to zdjęcie pachnie zmierzchem, tymi ostatnimi chwilami na zejście z drogi, zawitanie gdzieś w pod dachem….to takie ‘dobranoc’.
~czado
4 Czerwiec 2006 17:16
Po zachodzie słońca, zanim pojawiły się gwiazdy.
~człowiek
4 Czerwiec 2006 16:32
WitajOglądam od dawna, wpisuję się chyba po raz pierwszystrasznie chłodem powiałochłodem? może samotnościątyle emocji jest w tych fotografiachzastanawiam się jeszcze w jakich godzinach niebo ma taki kolor…wieczorne, czy wczesny świt?
~aga
4 Czerwiec 2006 16:31
samotność…
~konkurs
4 Czerwiec 2006 16:26
http://www.magicbox.blog.onet.plZGADNIJ KTO TO??SUPER NAGRODY!!!
~MMMonika
4 Czerwiec 2006 14:54
Zamarłam i niebo wraz ze mną. Ziemia jeszcze oddycha czarem nocy…
~nenyan
4 Czerwiec 2006 13:44
‘tej nocy jeszcze one, gwiazdy, uniosą nas na swoich tysięcznych pajęczych niteczkach…’ps. skorzystałam z takiej jednej opcji po lewej pt. ‘napisz do mnie’
~d_d@onet.eu
4 Czerwiec 2006 12:44
a jednak w samotnośći można żyć….
~ZuzQa
3 Czerwiec 2006 20:50
Niebo – takie czyste, ciemne, bezgwiezdne…