Blog roku 2005

Moje boisko – Orlik 2012

Wzruszyłem się patrząc na to boisko, grałem kiedyś na podobnym. By kupić prawdziwą skórzaną piłkę, która zastąpiła gumowy balon, składaliśmy się w kilku. Jakoś uprosiłem mamę by dała mi moją część, rozumiała jakie to dla mnie ważne. Pamiętam, że kosztowała 214 zł. To była kosmiczna kwota.

Gratuluję tym którzy tu grają i nie czekają aż ktoś im zbuduje stadion.

Dodaj komentarz

HTML

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.

Plain text

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Udowodnij że nie jesteś robotem!
  ____     ___    _  _     _  _      ___  
| ___| / _ \ | || | | || | ( _ )
|___ \ | (_) | | || |_ | || |_ / _ \
___) | \__, | |__ _| |__ _| | (_) |
|____/ /_/ |_| |_| \___/
Wpisz kod z ASCII art.

Komentarze


  • ~Ave

    Czado , wspaniałe są te „zatrzymane w obiektywie” zimowe obrazy . Adres na pana blog rozdaję wszystkim … Pozdrawiam ciepło na zimowe wyprawy :-)



  • ~Ania

    wspomnienia z dzieciństwa to cudowne wspomnienia. chyba najcudowniejsze ze wszystkich. dobrze mieć je piękne i po latach znajdować miejsca, które się z nimi kojarzą… :) pozdrawiam. :)



  • ~miłośnik pk

    Zdjęcia jak i cały blog wspaniałe !Pozwalają mi wracać wspomnieniami w góry ,a szczególnie w ukochane Bieszczady (proszę o jak najwięcej zdjęć z Bieszczad)Ps:jakich nart Pan używa ?