…tego widoku. Tu jest wolność, szczęście, spełnione marzenia. Gdy w zasięgu wzroku są miejsca, o których marzyłeś jako chłopiec wodząc palcem po mapie, a które teraz są są cześcią ciebie. Byłeś, dotykałeś traw, chwytałeś wiatr we włosy, miałeś pełne płuca przestrzeni… i ciągle masz to wszystko na wyciągnięcie stopy…
Widok z Połoniny Caryńskiej na południe, na Bukowe Berdo, Kopę Bukowską, Krzemień , Halicz, Rozsypaniec, Tarnicę, Szeroki Wierch… a nawet Pikuj (dużo dobrej woli), Ostrą Horę, Połoninę Równą…
~raskolnikow
5 Wrzesień 2008 18:53
Pięknie zdjęcie najpiękniejszego miejsca na Ziemi.. Bieszczady to powód do dumy..
~Alicze
7 Sierpień 2008 08:57
Ma pan racje, nic nie zastapi widoku Bieszczad…mimo ze pochode z rejonu Sudeckiego i karkonoskiego jednak bieszczady to najpiekniejsze gory, tam sie czuje wolnosc i spokoj.Gratuluje zdjec! PieknePozdrawiam ALa
~Violcia
23 Lipiec 2008 09:12
czar rzucony
)) pozdrawiam
~Julia
21 Lipiec 2008 16:38
Jak milo zobaczyc cudowna zielen traw. Wrocilam z gor, gdzie czerwien skal, wysoka temperatura dolin i samotne wodospady. A tutaj tyle radosci i ochlody! Pozdrawiam!
~Karolina obecnie z Minnesoty USA
20 Lipiec 2008 02:48
Przepiekne….
~Aś
17 Lipiec 2008 19:09
Już nie mogę się doczekać kiedy znów zobacze ten widoczek na własne oczy :] (niedługo, niedługo…) pozdrawiam serdecznie!!!
~ola
17 Lipiec 2008 01:59
„…są częścią ciebie” … i mnie. Kocham spokój tego miejsca i niezachwianą wiarę w jego kojącą moc
Uwielbiam sytość po dniach pełnych łagodnych stoków i takich właśnie widoków:)
~ewa
16 Lipiec 2008 21:23
Wlasnie kilka dni temu bylam w Jurajskiej Dolinie i na Przełęczy Cieśniawa. Piekna trasa, upal a strumien orzezwia i dodaje uroku.Drzewa oslaniaja, daja cien.Ilez ostow, jakie motyle!Tak malo tam ludzi!Wszyscy leza pokotem jeden na drugim na basenach orawskich, krzycza, laza po sobie, o plywaniu mowy nie ma.Z Siodla Umarla (jakos task) mozna isc od strony Slowacji na grzesia i na Bobrowiec.Dlaczego jestesmy tacy leniwi?Zachecam .
~Kij
15 Lipiec 2008 21:33
Przedwczoraj tam byłem:) W koncu, w ukochanych bieszczadach, choc przed tygodniem przywitały mnie burza przy Tarnicy…może to taki mały foch, za dłuugie rozstanie
~krysia
15 Lipiec 2008 12:04
Witaj,jestem pod wrażeniem…Pozwolisz, że trochę ochłonę, a potem się rozejrzę;-)Pozdrawiam serdecznie.
~rude wredne
14 Lipiec 2008 22:54
i znów – najlepiej, najcudowniej, najspokojniej, najpiękniej! ach, dziękuję… Panu Bogu, że stworzył, a Tobie, że ciągle na nowo przypominasz, że To jest… że To jedna z niewielu ‘rzeczy’, które trwają nieustannie… Bieszczadzki blues…
~Marek_vp
14 Lipiec 2008 21:41
eeech! Jeszcze z trzy tygodnie i też będę przedeptywał te ścieżki.Jak co roku:dzieci z żoną nad Solinę a sam plecak i w góry…
~przeliterowana.
14 Lipiec 2008 21:12
Osz. Cudo! Nie będę tu pisać swych refleksji przychodzących do mej małej główki, ale mam pytanie- jakiego aparatu szacowny pan używa :>? Pozdrawiam.
~gabigabi
14 Lipiec 2008 18:19
wymarzone miejsce dla Indian i poetów
~kamyczek_
14 Lipiec 2008 16:32
Tym razem powiem mało oryginalnie i króciutko – ślicznie tam:)
~Carrmelita
14 Lipiec 2008 13:09
Oj, Czado ! Bałamucisz nas tymi widokami … i już nie wiem, co jest piękniejsze ? Czy czerwienie, rudości i fiolety października, czy te letnie, słoneczne zielenie na połoninach … ech
Zaostrzasz mi apetyt na jesienną „ucieczkę” w Bieszczady.
~ula
14 Lipiec 2008 11:36
za każdym razem gdy myślę o Bieszczadach coś we mnie drga. nie chcę, żeby to zabrzmiało pretensjonalnie, ale tam zostawiłam miłość mojego życia. od tamtej pory nie potrafię wrócić, może kiedyś nadejdzie dla mnie ta chwila, gdy dane mi będzie znowu przejść się bosymi stopami po Połoninach… póki co dziękuję za zdjęcia, które nie dają mi zapomnieć o najpiękniejszym zakątku świata.
~zofiak
14 Lipiec 2008 02:40
Panie Waldku!dziekuje, tak wlasnie bylo i tak to pamietam wciaz…Zycze spokojnych nastepnych dwoch tygodni,a wrazen raczej tych zielonych,i wschodow i zachodow i wszystkich innych pieknych por dnia i nocy.
siostra94@autograf.pl
13 Lipiec 2008 23:03
Nareszcie normalny blog o tematyce ‘fotografia’. Jak na razie pobieżnie obejrzałam twoje fotografie,ale obiecuje,że przyjże im się dokładnie. Ale teraz mogę powiedzieć,że są one piękne. Kocham Bieszczady. Szkoda,że jak byłam tam nie miałam jeszcze aparatu…A tym czasem zapraszam do mnie. Do amatorki,która kocha robić zdjęcia. http://amatorka-fotorafii.blog.onet.pl/Liczę na to,że dasz mi jakieś wskazówki. Pozdrawiam. ;]
~Gogo
13 Lipiec 2008 21:58
Wspaniale jest odwiedzać Twój blog i móc zobaczyć takie cudne widoki. Przepiękne miejsca i wspaniałe zdjęcia. Jak miło pomarzyć…
))
~piomazi
13 Lipiec 2008 17:42
Dawno , dawno temu gdy miałem 15 lat jechałem wycieczką małą pętlą Bieszczady mnie zauroczyły Tam z jednego parkingu widać strzępek połonin Powiedziałem sobie: Muszę tam kiedyś być choć mieszkałem w drugim krańcu Polski Za trzy lata jechałem dobę pociągiem by zobaczyć to o czym marzyłem i nie zawiodłem się …
~mama
13 Lipiec 2008 15:42
Nic nie zastąpi takiego widoku…oby takich widoków jak najwięcej…piękne…:)))
~northaunt.fotolog.pl
13 Lipiec 2008 12:32
żałuję że dopiero teraz odkryłem tego bloga.będę stałym klientem tutaj, doskonałe zdjęcia.
~mariona
13 Lipiec 2008 09:11
Wzruszająco.Tyle odcieni zieleni, tyle odcieni nadziei na bezpośrednie spotkanie z takim widokiem. Dzięki.
~evita
13 Lipiec 2008 09:08
wyciagniecie stopy” hmm ciekawe jak ja musialabym swoja stope wyciagnac:)przepieknie…musze sama nacieszyc oczy tym widokiempozdrawiam milo
~aga
13 Lipiec 2008 09:02
czekam na wrzesień, żeby zobaczyć to na własne oczy…
~yolka_k
13 Lipiec 2008 00:56
Dzięki za te przestrzenie i za ten horyzont w dali,
~kula
13 Lipiec 2008 00:44
hehe, i znów rzuciło Cię w nasze piękne Bieszczady..