Wkrótce dotknę tego piękna,może nawet a nawet na pewno poczuje smak wolności,na razie Karkonosze ale to już coś. Ileż tam piękna, można sie zatracić.Czekam na mój wyjazd jak na przyjście Św. Mikołaja będąc dzieckiem.Pozdrawiam i dziękuje za te cuda.
Jolka (niezweryfikowany)
śr., 09/10/2013 - 23:01
... tych rozczochranych drapaków :) ... faktycznie- nie można nie kochać...
Też kocham i Bieszczady i jesienią i latem... i tęsknię... i żałuję, że znów w tym roku nie udało mi się tam dotrzeć... hmm... za słabo się starałam. ech... Jest o czym marzyć! Twoje zdjęcia są piękne, jak zawsze, cudownie nostalgiczne, cudownie prawdziwe ;-) Nie ustawaj w tym dziele!
Dodaj komentarz
Komentarze
Wkrótce dotknę tego piękna,może nawet a nawet na pewno poczuje smak wolności,na razie Karkonosze ale to już coś. Ileż tam piękna, można sie zatracić.Czekam na mój wyjazd jak na przyjście Św. Mikołaja będąc dzieckiem.Pozdrawiam i dziękuje za te cuda.
... tych rozczochranych drapaków :) ... faktycznie- nie można nie kochać...
nie można nie kochać jesieni...to prawda
Też kocham i Bieszczady i jesienią i latem... i tęsknię... i żałuję, że znów w tym roku nie udało mi się tam dotrzeć... hmm... za słabo się starałam. ech... Jest o czym marzyć! Twoje zdjęcia są piękne, jak zawsze, cudownie nostalgiczne, cudownie prawdziwe ;-) Nie ustawaj w tym dziele!