Jeszcze niedy nie widzialam czegos tak wspanialego……nie wiedzialam, że mozna aż tak uchwycic piękno przyrody……Brawo…Brawo…Brawo…..Jestem pod wielkim wrażeniem……Życze powodzenia=)
Cudowne zdjęcia, aż mi się łza kręci w oku….Samotne podziwianie takich pejzaży jest przejmujące, ale najgłębiej odbieram takie widoki siedząc na końskim grzbiecie i galopując szalenie czując wiatr na twarzy- zgranie ze zwierzęciem, połączenie z matka Natura……pełnia ukojenia…
Nie pytaj mnie, ile nam jeszcze czasu zostało ? Ile zachodów słońca odbierze nam dech w piersiach i ile snów będzie miało swój początek na jawie …’A w bajce tej, gdy zmierzch wygania świerki z lasu, a zimowy wiatr rozdmuchuje żar nieba na zachodzie, to dzieją się rzeczy niemożliwe… Suną iglaste matrony po białym dywanie, majestatycznie, z powagą. Na głowach mają strzeliste czaka z lodu, oszronione czuby z piór, płaszcze w poły pełne śniegu. Idzie cały leśny dwór. Kroczy i staje w świetle zorzy. Damy, hrabiowie, giermkowie trwają w ciszy, w bezruchu, w zapatrzeniu. Spektakl trwa … Blask dogasa … zmrok gęstnieje. Mróz zamienia wszystko w kamień i trzyma aż do świtu. Wtedy amfora słońca wylewa na świat pierwsze, blade strumienie młodego wina. Świerkom spada lód z płaszczy, uwalniają ramiona i rozprostowują skrzydła. Odlatują stadami wron na północ, ku nocy. Bo w bajce tej, czarodziej zły …’
Patrzę się i widzę:Szadzią spowite drzewaCo w korzeniach tkwi nadzieja Trawę białą jak zła śmiertkaCo przychodzi zbyt wczas po człowiekaNiebo martwe, zimneCo hamuje anielskie promienieLecz gdy czas przyjdzieOdpowiedni, sakle zimna zmieniA na twarzach śmiech odbije i Duszach ludzi goreń zapanuje
…..aksamitny miękki wieczór chłodnych szaro-błękitów…barwy opalizują dziwnym światłem zmroku i myśli , którym sprostać nie łatwo…..bo granatowa pełna noc jest we mnie, a ja nic znowu nie wiem o sobie…..jak o gwiazdozbiorach , którym zaufać nie sposób w obliczu pełni księżyca?…….. albo może piękno staje się esencją życia…. szczególnie wówczas , gdy zima chłodem wita od progu?… wtedy być wiosną lub jesienią…..
…kiedy wrócę?- Na późną kolację zdążę… jak zawsze, Kochana…A tymczasem otulam Ciebie myślami i pośród świerków oczarowania, towarzyszysz mi w symfonii zmierzchu. Daleko od siebie, a w myślach razem… zasłuchani, zapatrzeni, zachwyceni….dlaczego tak późno?- Nogi już nie chciały prowadzić…Lecz dźwięki cudownych barw i ciszę mroźnego wieczoru w sercu i swojej radości Tobie przynoszę….czy jurto pójdę znowu?- Przecież wiesz…Z każdym krokiem, z każdym wiatrem, z każdą gwiazdą po zmierzchu tak naprawdę… do Ciebie mi bliżej w miłości wszelkiej, Kochana…Nie pytaj…, zrozum…, wybacz…, ja się nie zmienię – KOCHAM.
~Kropla
21 Styczeń 2009 14:34
Jeszcze niedy nie widzialam czegos tak wspanialego……nie wiedzialam, że mozna aż tak uchwycic piękno przyrody……Brawo…Brawo…Brawo…..Jestem pod wielkim wrażeniem……Życze powodzenia=)
~dumka
20 Marzec 2008 09:43
Cudowne zdjęcia, aż mi się łza kręci w oku….Samotne podziwianie takich pejzaży jest przejmujące, ale najgłębiej odbieram takie widoki siedząc na końskim grzbiecie i galopując szalenie czując wiatr na twarzy- zgranie ze zwierzęciem, połączenie z matka Natura……pełnia ukojenia…
~maja
16 Luty 2008 01:45
jak dobrze w bezsenną noc , móc znowu nsycić tą pustke pieknym widokiem tych pieknych fotek….
~Carrmelita
27 Styczeń 2008 22:05
Nie pytaj mnie, ile nam jeszcze czasu zostało ? Ile zachodów słońca odbierze nam dech w piersiach i ile snów będzie miało swój początek na jawie …’A w bajce tej, gdy zmierzch wygania świerki z lasu, a zimowy wiatr rozdmuchuje żar nieba na zachodzie, to dzieją się rzeczy niemożliwe… Suną iglaste matrony po białym dywanie, majestatycznie, z powagą. Na głowach mają strzeliste czaka z lodu, oszronione czuby z piór, płaszcze w poły pełne śniegu. Idzie cały leśny dwór. Kroczy i staje w świetle zorzy. Damy, hrabiowie, giermkowie trwają w ciszy, w bezruchu, w zapatrzeniu. Spektakl trwa … Blask dogasa … zmrok gęstnieje. Mróz zamienia wszystko w kamień i trzyma aż do świtu. Wtedy amfora słońca wylewa na świat pierwsze, blade strumienie młodego wina. Świerkom spada lód z płaszczy, uwalniają ramiona i rozprostowują skrzydła. Odlatują stadami wron na północ, ku nocy. Bo w bajce tej, czarodziej zły …’
~Emilia
9 Styczeń 2008 23:18
teraz zobaczyłam że żyję w bajcedziękuję
~...I am...
8 Styczeń 2008 20:32
Patrzę się i widzę:Szadzią spowite drzewaCo w korzeniach tkwi nadzieja Trawę białą jak zła śmiertkaCo przychodzi zbyt wczas po człowiekaNiebo martwe, zimneCo hamuje anielskie promienieLecz gdy czas przyjdzieOdpowiedni, sakle zimna zmieniA na twarzach śmiech odbije i Duszach ludzi goreń zapanuje
~Agnieszka
8 Styczeń 2008 02:40
Niełatwo jest uchwycić taki moment. Piękne.
~Iga
7 Styczeń 2008 13:24
Przejmująca cisza,taki mróz, że iglaki, choinki niemal drżą z zimna.Cudownie uchwycona scena,tak trochę powiało grozą.
~marcia21
6 Styczeń 2008 15:20
są to cudowne zdięcia codziennie ustawiam sobie inną tapete z nich http://www.ocenkii.xx.pl
~J
6 Styczeń 2008 11:26
…..aksamitny miękki wieczór chłodnych szaro-błękitów…barwy opalizują dziwnym światłem zmroku i myśli , którym sprostać nie łatwo…..bo granatowa pełna noc jest we mnie, a ja nic znowu nie wiem o sobie…..jak o gwiazdozbiorach , którym zaufać nie sposób w obliczu pełni księżyca?…….. albo może piękno staje się esencją życia…. szczególnie wówczas , gdy zima chłodem wita od progu?… wtedy być wiosną lub jesienią…..
~ameli
6 Styczeń 2008 04:21
…kiedy wrócę?- Na późną kolację zdążę… jak zawsze, Kochana…A tymczasem otulam Ciebie myślami i pośród świerków oczarowania, towarzyszysz mi w symfonii zmierzchu. Daleko od siebie, a w myślach razem… zasłuchani, zapatrzeni, zachwyceni….dlaczego tak późno?- Nogi już nie chciały prowadzić…Lecz dźwięki cudownych barw i ciszę mroźnego wieczoru w sercu i swojej radości Tobie przynoszę….czy jurto pójdę znowu?- Przecież wiesz…Z każdym krokiem, z każdym wiatrem, z każdą gwiazdą po zmierzchu tak naprawdę… do Ciebie mi bliżej w miłości wszelkiej, Kochana…Nie pytaj…, zrozum…, wybacz…, ja się nie zmienię – KOCHAM.
~Julia
6 Styczeń 2008 01:33
Nie pytam …Podziwiam.
mmonnisia@op.pl
5 Styczeń 2008 19:56
Bardzo mi sie podobają twoje zdjęcia. Pokazują to co najwazniejsze i wyrazają twoje uczucie…Prosze zajzyj na mojego bloga: http://www.fotki-mm.blog.onet.plPozderawiam