GRATULUJĘ. Pierwsze (poziome) zdjęcie to według mnie jedno z najpiękniejszych tutaj. Idealne zestawienie kolorów, tysiąc skojarzeń, opowieści. Kiedy już wyjadę do wielkiego miasta (a to całkiem niedługo), pejzaż.blog.onet będzie dla mnie jak powietrze.
Bardzo mi się podobają Pana zdjęcia Ja dopiero niedawno dorobiłam się aparatu cyfrowego, ale rozwijam się, rozwijam:) Dodałam Pana stronę do linków na moim blogu, zapraszam serdecznie – http://okruchy-rzeczywistosci.blog.onet.pl/
Miron czy nie Miron, ja już dłużej nie wytrzymam gapić się w te herbaciane pejzaże bez bułeczki tyrolskiej z masełkiem i powidłami z płatków róży ( tu poleciałam nastawić czajnik z wodą ). Zbankrutowałam na te powidła w sklepie ‘Demmers Teahouse’. Są lekko goryczkowe, niepowtarzalne. ( tu poleciałam parzyć herbatę ). Już wabi mnie filiżanka z mocną Darjeeling Gold. Delicje ! Dobranoc.
Cóż za malarski popis ! Kolorystyczna karuzela ! Jesienne, dzikie niebo Tycjana i Michała Anioła, serwowane na ‘odwieczerz’ ( lub jak kto woli: ‘five o’clock’ ). Tłoczą się tabuny chmur, ‘płyną świetliste rydwany’, buzują imbryczki z różaną herbatą i pachną maślane ciasteczka …, a mi przypomniała się pieśń, śpiewana przez Ewę Demarczyk: ‘Wsiadajcie Madonny, MadonnyDo bryk sześciokonnych, -ściokonnych…Konie wiszą kopytami nad ziemią.One w brykach na postoju już drzemią.Każda bryka malowana w trzy ogniste farbkiI trzy końskie maści, i trzy końskie maści …Od sufitu, od dębu, od marchwi !!!Drgnęły Madonny I orszak stukonnyRuszył z kopyta !’Czy autorem wiersza jest Miron Białoszewski ?
…jeszcze w kolorach i słonecznych plamach …..jesienne ciepłe przestrzenie niech trwają sobie jak najdłużej…nie jestem jescze gotowa na chłodne pomruki jesieni….piękne jak zwykle klimatyczne Twoje pejzaże ;o)))…dziękuję….
Takie chmurne niebo, a patrząc na nie czuję spokój. Pięknie uchwycone barwy, niby zwykły krajobraz: trawy i niebo, a dzięki tej prostocie tyle piękna i uroku…
~macioz
11 Październik 2007 15:39
piekne chmury rewelacja
))pozdrawiam i zapraszam http://www.macioz.blog.onet.pl
~facet
24 Wrzesień 2007 13:01
Witam,…ta pierwsza fotka…doskonała!!
~Marta (fotojezebel.blog.pl)
20 Wrzesień 2007 09:05
GRATULUJĘ. Pierwsze (poziome) zdjęcie to według mnie jedno z najpiękniejszych tutaj. Idealne zestawienie kolorów, tysiąc skojarzeń, opowieści. Kiedy już wyjadę do wielkiego miasta (a to całkiem niedługo), pejzaż.blog.onet będzie dla mnie jak powietrze.
~Ayla
19 Wrzesień 2007 21:26
Bardzo mi się podobają Pana zdjęcia
Ja dopiero niedawno dorobiłam się aparatu cyfrowego, ale rozwijam się, rozwijam:) Dodałam Pana stronę do linków na moim blogu, zapraszam serdecznie – http://okruchy-rzeczywistosci.blog.onet.pl/
~czado
19 Wrzesień 2007 21:12
Dziękuje za Madonny… bardzo… na półce stoi czarna winylowa płyta… czas pędzi jak te bryki w rytmie wspomianej pieśni…
~Carrmelita
17 Wrzesień 2007 23:55
Miron czy nie Miron, ja już dłużej nie wytrzymam gapić się w te herbaciane pejzaże bez bułeczki tyrolskiej z masełkiem i powidłami z płatków róży ( tu poleciałam nastawić czajnik z wodą ). Zbankrutowałam na te powidła w sklepie ‘Demmers Teahouse’. Są lekko goryczkowe, niepowtarzalne. ( tu poleciałam parzyć herbatę ). Już wabi mnie filiżanka z mocną Darjeeling Gold. Delicje ! Dobranoc.
~Carrmelita
17 Wrzesień 2007 23:05
Cóż za malarski popis ! Kolorystyczna karuzela ! Jesienne, dzikie niebo Tycjana i Michała Anioła, serwowane na ‘odwieczerz’ ( lub jak kto woli: ‘five o’clock’ ). Tłoczą się tabuny chmur, ‘płyną świetliste rydwany’, buzują imbryczki z różaną herbatą i pachną maślane ciasteczka …, a mi przypomniała się pieśń, śpiewana przez Ewę Demarczyk: ‘Wsiadajcie Madonny, MadonnyDo bryk sześciokonnych, -ściokonnych…Konie wiszą kopytami nad ziemią.One w brykach na postoju już drzemią.Każda bryka malowana w trzy ogniste farbkiI trzy końskie maści, i trzy końskie maści …Od sufitu, od dębu, od marchwi !!!Drgnęły Madonny I orszak stukonnyRuszył z kopyta !’Czy autorem wiersza jest Miron Białoszewski ?
~Violcia
17 Wrzesień 2007 18:41
… te zdjęcia żyją
miło tu wpadać na chwile relaksu i kontaktu z pięknem
pozdrawiam miłośnika gór…..
~Julia
17 Wrzesień 2007 15:47
Jak malarstwo …piekne.
~J
17 Wrzesień 2007 14:14
…jeszcze w kolorach i słonecznych plamach …..jesienne ciepłe przestrzenie niech trwają sobie jak najdłużej…nie jestem jescze gotowa na chłodne pomruki jesieni….piękne jak zwykle klimatyczne Twoje pejzaże ;o)))…dziękuję….
~kamyczek_
16 Wrzesień 2007 19:40
Takie chmurne niebo, a patrząc na nie czuję spokój. Pięknie uchwycone barwy, niby zwykły krajobraz: trawy i niebo, a dzięki tej prostocie tyle piękna i uroku…