…POGODA na szczęście nie tylko dla bogaczy …jest jak winogrona słodkie , soczyste …aż dziwne ,że dojrzały tak mocno na południowej ścianie tarasu (w końcu to przecież Bieszczady i przymrozki wrześniowe już były)…zjadłam całkiem sporo obrywając śliczne granatowe kiście ..a teraz pooglądam sobie takie cuda i kolory jak TUTAJ także w naturze… trzeba się spieszyć by wykorzystać te ciepłe dni….i za mało czasu jak zwykle…na obserwacje mglistych poranków i łażenie po plenerze….miłego wieczoru…;o)))
~Julia
27 Wrzesień 2007 12:46
Pogoda ducha tez!
~J
26 Wrzesień 2007 17:03
…POGODA na szczęście nie tylko dla bogaczy …jest jak winogrona słodkie , soczyste …aż dziwne ,że dojrzały tak mocno na południowej ścianie tarasu (w końcu to przecież Bieszczady i przymrozki wrześniowe już były)…zjadłam całkiem sporo obrywając śliczne granatowe kiście ..a teraz pooglądam sobie takie cuda i kolory jak TUTAJ także w naturze… trzeba się spieszyć by wykorzystać te ciepłe dni….i za mało czasu jak zwykle…na obserwacje mglistych poranków i łażenie po plenerze….miłego wieczoru…;o)))
balbina7113@amorki.pl
25 Wrzesień 2007 17:07
Gra kolorów i jeszcze to słońce.Piękny krajobraz.Widać już pierwsze ślady jesieni.Pozdrawiam.Wiedźmusia:) wiedzmamala.blog.onet.pl