Blog roku 2005

Ta słabość do pól...

 

...polnych dróg, łąk... skąd się wzięła?

 

 

 

Dodaj komentarz

HTML

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.

Plain text

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Udowodnij że nie jesteś robotem!
  _  _     _  _     _____   _____    ___  
| || | | || | |___ / |___ / ( _ )
| || |_ | || |_ |_ \ |_ \ / _ \
|__ _| |__ _| ___) | ___) | | (_) |
|_| |_| |____/ |____/ \___/
Wpisz kod z ASCII art.

Komentarze

zuza (niezweryfikowany)

.. idziemy ciągle jakąś drogą raz prostą ,raz kretą ale najprostrze są te polne bo tam wolność,wiatr , swoboda i oczywiście uczta dla oczu i bosych stóp.Nie trzeba ich zdobywać ,kupować zawsze są wystarczy się rozejrzeć.Zdjecia piękne .pozdrawiam

czado

O! Zapomniałem zdjąć buty. Musze jeszcze tam pobiec, zanim przyjdzie wiosna :)

zuza (niezweryfikowany)

..trochę mnie poniosło z tymi bosymi stopami..hihi

czado

Czasem biegam boso po śniegu, więc przy +11 st.C nie powinno być problemu.

zuza (niezweryfikowany)

..po śniegu nie, ale poczuć trawę pod stopami fajna rzecz - w upalne dni jest tak przyjemnie chłodna.

Fraszka (niezweryfikowany)

Mam podobnie... słabość do pól, łąk i polnych dróg. Kocham takie zakątki. A tu u Ciebie pełno ich i przepiękne są. Myślę, że dla takich codziennych widoków mogłabym porzucić ukochane Mazury i zamieszkać wśród Twoich pól, łąk i polnych dróg. Nawet nie wiesz, jakie masz szczęście, że możesz na nie patrzeć codziennie. Ja tylko do święta, ale nie narzekam. Cieszę się, że mam azyl i zawsze mogę opuścić miasto i wybrać się na moją piękną mazurską wieś. Piękne zdjęcia, piękny krajobraz, trzecia fotka mnie zachwyciła.

asia (niezweryfikowany)

mam podobną słabość do polnych dróg, cóż dodać... może to, że na Kaszubach w okolicach Widnej Góry mam takie cudowne zakątki polne, że aż hej! dziękuję Ci Czado za ten blog, często tu zaglądam.