Szkoda, że mojego biura, tzn. mojego kochanego, jutrzejszego, poniedziałkowego miejsca pracy nie przysypało tak ze 2 metry z hakiem … razem z szefem oczywiście … ;-P To by dopiero był ubaw po paszki ! Pomarzyć – dobra rzecz !
Brawo ! Nasi górą ! Rewelacja, toż to chyba z metr śniegu przywaliło albo i więcej ? Co do śniegu po kokardki J. ;-} , oczywiście biało-czerwone, to myślę, że jednak moje kucyki by jeszcze wystawały z zaspy razem z postrzeloną głową !
~mariona
20 Luty 2007 23:48
W sąsiedztwie nostalgia, ale my prezentujemy się pewniej.
~Carrmelita
19 Luty 2007 00:24
Szkoda, że mojego biura, tzn. mojego kochanego, jutrzejszego, poniedziałkowego miejsca pracy nie przysypało tak ze 2 metry z hakiem … razem z szefem oczywiście … ;-P To by dopiero był ubaw po paszki ! Pomarzyć – dobra rzecz !
~czado
18 Luty 2007 23:03
Witaj on-line
W niektórych miejscach nawet dwa metry, słupki graniczne zakryte całkowicie. Szkoda, że nie wszędzie tak jest, chociaż…
~Carrmelita
18 Luty 2007 22:53
Brawo ! Nasi górą ! Rewelacja, toż to chyba z metr śniegu przywaliło albo i więcej ? Co do śniegu po kokardki J. ;-} , oczywiście biało-czerwone, to myślę, że jednak moje kucyki by jeszcze wystawały z zaspy razem z postrzeloną głową !
~J
16 Luty 2007 22:38
… i śniegu po kokardki, chcę jeszcze….