Dziękuję, że JESTEŚCIE, że dzielicie ze mną radość patrzenia i zachwytu nad tym co jest nam dane, że zostawiacie myśli, które tę radość czynią głębszą, pełniejszą, mądrzejszą.
Nie bardziej niż każde inne Gdyby tak było od początku, już ktoś by to zauważył.Stało się to podczas odtwarzania archiwum – kilkaset zdjęc musiałem wstawić ponownie we właściwe miejsca i jak widać nie udało sie uniknąć pomyłek. Jeszcze raz dzięki za zwrócenie uwagi. Pozdrawiam
Te zdjęcia są po prostu cudne! Ja uwielbiam oglądać zdjęcia sprzed lat i wspominać zdarzenia i ludzi. Dzięki takim zdjęciom wspomnienia będą intensywniejsze i piękniejsze.
Twoje zdjęcia są poprostu piękne!! Uwielbiam fotografować naturę, a to, co nam pokazujesz-poprostu….poprostu jest piękne:)pozdrawiam i zapraszam kiedys do mnie:) http://sister112.blog.onet.pl
„…Dla jednych za gruba,Dla drugich za chuda,Dla mądrych za głupia,Dla głupich za mądra…”I jak tu wszystkim dogodzić???Dla mnie nie ma znaczenia czy zdjęcie jest czarno-białe , kolorowe czy zbyt kolorowe, istotne jest to jaki tworzy nastrój. Twoje zdjęcia są jak obrazy. Odwiedzam ten blog niczym galerię. Razem z mężem fotografujemy. Z jednego spaceru przynosimy do domu ok 80 zdjęć.Proszę nie zmieniaj swojego stylu, jest niepowtarzalny.
Hej Czado ) i Ty Olku też … Robiłam zdjęcia różnymi aparatami i wywoływałam zdjęcia w różnych laboratoriach … Wiecie co ?? Nawet z jednej kliszy, czy z jednego aparatu były zdjęcia o róznych nasyceniach barw ( ustawienia ) …. Czado był moment że też chciałam zapytać o to nasycenie , czemu masz tak soczyste, czasami aż zbyt mocne nasycenie ( mnie się to podoba ) ale nie pytałam bo na własnej skórze przekonałam sie, że soczystość jest zależna od tylu czynników … Ale Olku tylko ten co robi zdjęcia wie czemu jest tak a nie inaczej zanim zaczniesz krytykować najpierw sprawdź )) pozdrawiam
Pisałem już o tym tutaj. Postrzeganie kolorów to kwestia kalibralicji monitora i … oka. To jak postrzegamy kolory na monitorze zależy też od światła obok, w pomieszczeniu. Każdy z nas patrząc na to samo widzi inaczej. Aparat (Canon G5) nie ma znaczenia. I tak stosuję ręczne ustawienie balansu bieli, filtry przed obiektywem i cyfrowe. Wygląda na to, że jesteśmy inaczej skalibrowani Pozdrawiam.
zdjecia są za bardzo kolorowe … w rzeczywistości nie ma takich, co to za aparat? – badziewny, daje to cos czego nie ma … sztuczne sa te zdjecia. moze i ładne ale jak dla mnie za jaskrawe.
Czado to ja (my)dziekuje Tobie za te wspaniale zdjecia!Kazdego dnia zagladam tutaj czy nie ma nowego twojego dziela!To jedyny foto blog gdzie zagladam!Nie tyko fotografujesz miejsca ktore kocham,do ktorych jestem przywiazana,ale takze pokazujesz je w taki sposob ze trudno sie w nich nie zakochiwac ciagle na nowo!Dziekuje CI za to!
Chyba rzeczywiście, gdy widzi się takie pejzaże można odetchnąć bardzo głęboko i poczuć, że się żyje… Świat potrafi być taki piękny…! Dziękuję Ci za to, że potrafisz to uwiecznić.
Tak Nenyan ma rację … to my powinniśmy podziękować Tobie- ja podziekuję od siebie -za co ? za dostarczanie barw moim oczom, mojej duszy za możliwość budowania w sobie artystycznego piękna … z pozdrowieniami mroweczkab … malutka istota tego świata
Dziękujesz nam, Czado, a to tymczasem my powinniśmy dziękować Tobie… Przynajmniej ja to robię, szczerze i gorąco, w ten chmurny sobotni poranek, który mogę zacząć od spaceru przez jesienne wzgórza, piękne, barwne, lekko zamglone, na skraju wyobraźni… Dzięki Tobie.Wczoraj zrozumiałam, jak bardzo nieprawdopodobne i niesamowite było to, że w miniony Dzień Dziecka znalazłam tu Ciebie, dzięki komuś innemu, sama już nie wiem komu [a szkoda, bo tej osobie należałaby się ogromna wdzięczność z mojej strony ]. A Ty okazałeś się łączyć w sobie to, co dla mnie tak ważne, miłość do Gór i do Fotografii i to w sposób tak niesamowicie piękny, że nie znalazłam do tej pory żadnego innego wirtualnego fotograficznego świata, który byłby mi tak bliski jak Ten… Podobno nie ma przypadków…
czado
24 Sierpień 2006 10:56
Nie bardziej niż każde inne
Gdyby tak było od początku, już ktoś by to zauważył.Stało się to podczas odtwarzania archiwum – kilkaset zdjęc musiałem wstawić ponownie we właściwe miejsca i jak widać nie udało sie uniknąć pomyłek. Jeszcze raz dzięki za zwrócenie uwagi. Pozdrawiam
~Inc.
24 Sierpień 2006 10:42
A to zdjęcie też się powtarza… To tak specjalnie? Jest ono jakieś szczególnie ulubione?
~IWA
25 Styczeń 2006 17:20
JESTEM POD WRAŻENIEM WSZYSTKICH, PRZEPIĘKNYCH ZDJĘĆ. GRATULUJĘ I DZIĘKUJĘ ZA DOZNANIA ESTETYCZNE.
~Olcia
11 Listopad 2005 23:09
Te zdjęcia są po prostu cudne! Ja uwielbiam oglądać zdjęcia sprzed lat i wspominać zdarzenia i ludzi. Dzięki takim zdjęciom wspomnienia będą intensywniejsze i piękniejsze.
~czado
11 Listopad 2005 18:20
Cieszę się, że znajdujesz w moich zdjęciach coś więcej niż widoczek.
~gabuś
11 Listopad 2005 17:23
cze czado mi sie te fotki podobaja bo maja ”głębie ”
~Sister
30 Październik 2005 14:19
Twoje zdjęcia są poprostu piękne!! Uwielbiam fotografować naturę, a to, co nam pokazujesz-poprostu….poprostu jest piękne:)pozdrawiam i zapraszam kiedys do mnie:) http://sister112.blog.onet.pl
~Ewcia
24 Październik 2005 20:57
„…Dla jednych za gruba,Dla drugich za chuda,Dla mądrych za głupia,Dla głupich za mądra…”I jak tu wszystkim dogodzić???Dla mnie nie ma znaczenia czy zdjęcie jest czarno-białe , kolorowe czy zbyt kolorowe, istotne jest to jaki tworzy nastrój. Twoje zdjęcia są jak obrazy. Odwiedzam ten blog niczym galerię. Razem z mężem fotografujemy. Z jednego spaceru przynosimy do domu ok 80 zdjęć.Proszę nie zmieniaj swojego stylu, jest niepowtarzalny.
~Violcia
23 Październik 2005 10:21
Hej Czado
) i Ty Olku też … Robiłam zdjęcia różnymi aparatami i wywoływałam zdjęcia w różnych laboratoriach … Wiecie co ?? Nawet z jednej kliszy, czy z jednego aparatu były zdjęcia o róznych nasyceniach barw ( ustawienia ) …. Czado był moment że też chciałam zapytać o to nasycenie , czemu masz tak soczyste, czasami aż zbyt mocne nasycenie ( mnie się to podoba ) ale nie pytałam bo na własnej skórze przekonałam sie, że soczystość jest zależna od tylu czynników … Ale Olku tylko ten co robi zdjęcia wie czemu jest tak a nie inaczej
zanim zaczniesz krytykować najpierw sprawdź
)) pozdrawiam
~czado
23 Październik 2005 08:47
Tytułem eksperymentu zmniejszyłem nasycenie barw w dwóch ostatnich zdjęciach. Czy teraz jest lepiej?
~czado
23 Październik 2005 08:44
Pisałem już o tym tutaj. Postrzeganie kolorów to kwestia kalibralicji monitora i … oka. To jak postrzegamy kolory na monitorze zależy też od światła obok, w pomieszczeniu. Każdy z nas patrząc na to samo widzi inaczej. Aparat (Canon G5) nie ma znaczenia. I tak stosuję ręczne ustawienie balansu bieli, filtry przed obiektywem i cyfrowe. Wygląda na to, że jesteśmy inaczej skalibrowani
Pozdrawiam.
~olek
23 Październik 2005 02:08
zdjecia są za bardzo kolorowe … w rzeczywistości nie ma takich, co to za aparat? – badziewny, daje to cos czego nie ma … sztuczne sa te zdjecia. moze i ładne ale jak dla mnie za jaskrawe.
~ellenai@gazeta.pl
22 Październik 2005 19:04
Czado to ja (my)dziekuje Tobie za te wspaniale zdjecia!Kazdego dnia zagladam tutaj czy nie ma nowego twojego dziela!To jedyny foto blog gdzie zagladam!Nie tyko fotografujesz miejsca ktore kocham,do ktorych jestem przywiazana,ale takze pokazujesz je w taki sposob ze trudno sie w nich nie zakochiwac ciagle na nowo!Dziekuje CI za to!
~Olesia
22 Październik 2005 18:59
Chyba rzeczywiście, gdy widzi się takie pejzaże można odetchnąć bardzo głęboko i poczuć, że się żyje… Świat potrafi być taki piękny…! Dziękuję Ci za to, że potrafisz to uwiecznić.
~pigulkab@poczta.onet.pl
22 Październik 2005 18:25
Tak Nenyan ma rację … to my powinniśmy podziękować Tobie- ja podziekuję od siebie -za co ? za dostarczanie barw moim oczom, mojej duszy za możliwość budowania w sobie artystycznego piękna … z pozdrowieniami mroweczkab … malutka istota tego świata
~nenyan
22 Październik 2005 08:14
Dziękujesz nam, Czado, a to tymczasem my powinniśmy dziękować Tobie… Przynajmniej ja to robię, szczerze i gorąco, w ten chmurny sobotni poranek, który mogę zacząć od spaceru przez jesienne wzgórza, piękne, barwne, lekko zamglone, na skraju wyobraźni… Dzięki Tobie.Wczoraj zrozumiałam, jak bardzo nieprawdopodobne i niesamowite było to, że w miniony Dzień Dziecka znalazłam tu Ciebie, dzięki komuś innemu, sama już nie wiem komu [a szkoda, bo tej osobie należałaby się ogromna wdzięczność z mojej strony
]. A Ty okazałeś się łączyć w sobie to, co dla mnie tak ważne, miłość do Gór i do Fotografii i to w sposób tak niesamowicie piękny, że nie znalazłam do tej pory żadnego innego wirtualnego fotograficznego świata, który byłby mi tak bliski jak Ten… Podobno nie ma przypadków…