Proszę pana. Te zdjęcia są naprawdę tak… tak… nawet nie mam słowa żeby je określić, w każdym razie zachwyt nieograniczony. Łzy w oczach. PS. To zdjęcie przypomina mi trochę fale na oceanie, gdzie Ziemia spotyka się z Niebem…Naprawdę, gdy zobaczyłam pierwszy raz te ujęcia, a później przeczytałam to, że jest pan amatorem, to po prostu nie uwierzyłam. I dalej nie wierzę. W każdym razie ma pan niesamowite szczęście, skoro trafia pan w takie miejsca w takim czasie. Gratulacje, pełen podziw. Napewno jeszcze tu zawitam.
Bieszczady to nie domostwa, to przepiękne krajobrazy,raj dla artystów i ludzi z „pokrewną duszą”,kto raz tu przyjechał i poczuł ten klimat zawsze wraca.T o do poprzednika.
~Sunshine ;)
9 Styczeń 2009 16:36
Proszę pana. Te zdjęcia są naprawdę tak… tak… nawet nie mam słowa żeby je określić, w każdym razie zachwyt nieograniczony. Łzy w oczach. PS. To zdjęcie przypomina mi trochę fale na oceanie, gdzie Ziemia spotyka się z Niebem…Naprawdę, gdy zobaczyłam pierwszy raz te ujęcia, a później przeczytałam to, że jest pan amatorem, to po prostu nie uwierzyłam. I dalej nie wierzę. W każdym razie ma pan niesamowite szczęście, skoro trafia pan w takie miejsca w takim czasie. Gratulacje, pełen podziw. Napewno jeszcze tu zawitam.
~Carrmelita
12 Luty 2007 23:42
‘Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj jaki spokój można znaleźć w ciszy …’ – Dezyderata z 1692r.
~Maria-54
22 Styczeń 2007 21:02
Masz rację,trzeba usiąść i w spokoju cieszyć oczy tym widokiem.To jedno z piękniejszych ujęć.
~czado
5 Sierpień 2006 13:24
Żywiec jest karpacki
lipenmax@go2.pl
5 Sierpień 2006 13:03
KARPACKIE TOMOZE BYć JEDYNIE PIWO :d:d zapraszam do siebie http://lipen-max-melanz.blog.onet.pl/
~bazylia
4 Sierpień 2006 21:29
Zachwycające widoki… i wcale nie trzeba jechać do Nowej Zelandii…
~asaja
4 Sierpień 2006 20:13
Święta racja. Ja tu jeszcze wrócę…! Może jeszcze w te wakacje???
kawowajulia@poczta.onet.pl
4 Sierpień 2006 14:24
Siedze wlasnie spokojnie i patrze …
~Iga
4 Sierpień 2006 11:48
Bieszczady to nie domostwa, to przepiękne krajobrazy,raj dla artystów i ludzi z „pokrewną duszą”,kto raz tu przyjechał i poczuł ten klimat zawsze wraca.T o do poprzednika.
~J.A.D. (pikselowy)
4 Sierpień 2006 01:09
Chyba się muszę kiedyś wybrać w Bieszczady – podoba mi się brak domostw na tych ujęciach
))))
~Jolka
4 Sierpień 2006 00:39
Obfity i dorodny Twój urlopowy plon…Duża w tym zasługa pięknej ,słonecznej pogody.Aż mi się serce raduje oglądając te cuda natury.Dzięki .