Blog roku 2005

W drodze do Łazów

 

 

Okolice Rymanowa 

Dodaj komentarz

HTML

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.

Plain text

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Udowodnij że nie jesteś robotem!
  _  _     ____     __     _   _ 
| || | |___ \ / /_ / | / |
| || |_ __) | | '_ \ | | | |
|__ _| / __/ | (_) | | | | |
|_| |_____| \___/ |_| |_|
Wpisz kod z ASCII art.

Komentarze

Komentarze: 

  • ~Gangrena

    Szczęściarz:)



  • ~czado

    A ja dziecinnieję… :)



  • ~Gangrena

    Pośród firletki poszarpanej lec i z baranków rozkwitłych inne obrazy tworzyć.Moje dzieciństwo minęło zbyt szybko.




  • ~Marcella

    Tak pięknie nazywają się rośliny z naszych łąk! Ja się nie wymądrzam (bo i tak nie jestem fachowcem, tylko z zamiłowania „chyciłam” się botaniki, żeby nazwać i oswoić to, co jest tak piękne), ja się cieszę, że mogę nazwać po imieniu rośliny ze zdjęć Waldka Czado. I zobaczyłam zdjęcie firletki poszarpanej i jaskrów, a ono jakby zrobione za moim oknem, „na dziole” gdzie szłam razem z babcią i deptałam z poczuciem winy to, co natura ścieliła mi pod nogi…



  • ~d_d@onet.eu

    cisza, harmonia jak bardzo jest mi to teraz potrzebne. przynajmniej można popatrzeć i już robi się cieplej na sercu:)



  • ~siwunia

    Piękne kolory :) jak w bajce :)