Tak, to się staje moim miłym nałogiem, gdy pod sennymi powiekami majaczą cudowne, Waldkowe pejzaże. Dobranoc Ameli, bo ja już padam w poduchy ! Do jutra, Czado .
To krystalicznie czysta tafla wody, w której wodorosty naśladują trawy, a wokół jeziora zakręca złota ścieżka wypalonego słońcem ścierniska. Droga ta wiedzie wprost na długi, drewniany most i dalej na wyspę i Jurandowy Gród, otoczony palisadą. Na moście słychać tętent końskich kopyt… Jest upalne lato Roku Pańskiego 1409.
~Carrmelita
24 Styczeń 2007 02:49
Tak, to się staje moim miłym nałogiem, gdy pod sennymi powiekami majaczą cudowne, Waldkowe pejzaże. Dobranoc Ameli, bo ja już padam w poduchy ! Do jutra, Czado .
~ameli
24 Styczeń 2007 02:10
Witaj Carrmelito znowu sie spotykamy pod osłoną nocy na tych maigcznych szlakach – to miłe…to bardzo miłe
~Carrmelita
24 Styczeń 2007 02:05
To krystalicznie czysta tafla wody, w której wodorosty naśladują trawy, a wokół jeziora zakręca złota ścieżka wypalonego słońcem ścierniska. Droga ta wiedzie wprost na długi, drewniany most i dalej na wyspę i Jurandowy Gród, otoczony palisadą. Na moście słychać tętent końskich kopyt… Jest upalne lato Roku Pańskiego 1409.
~kasias
29 Sierpień 2006 18:02
a ja jak na to spojrzalam pierwszy raz to zobaczylam zolto czerwony bumerang
ale naprawde sliczne…
~Aga
29 Sierpień 2006 16:08
Rety ale to slicznie wyglada:), a ty masz talent:)
~Iga
28 Sierpień 2006 10:59
Moje pierwsze wrażenie to „wodospad traw”……
kawowajulia@poczta.onet.pl
28 Sierpień 2006 01:01
Najprawdziwsze jezioro!
~remi
27 Sierpień 2006 16:28
Piękne!Wiem już czemu ludzie wierzyli w elfy…
~dziwadlo
27 Sierpień 2006 09:28
Super, na pierwszy rzut oka wyglada jak jezioro, w ktorym odbija sie las i trawy:)
~Jolka
26 Sierpień 2006 17:46
Ależ Ty masz oko…I tytuł bezbłędny…Zdjęcie jest przepiękne,oczywiście zazdroszczę.