Blog roku 2005

W sercu lata

  

 

anteny traw odbierają energię z całego kosmosu
podłączmy się i my…

Dodaj komentarz

HTML

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.

Plain text

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Udowodnij że nie jesteś robotem!
  _____   _____    __     _____   _ 
|___ | |___ | / /_ |___ | / |
/ / / / | '_ \ / / | |
/ / / / | (_) | / / | |
/_/ /_/ \___/ /_/ |_|
Wpisz kod z ASCII art.

Komentarze

Komentarze: 

  • ~Carrmelita

    Sprowadzając wypowiedzi moich szanownych przedmówców do wspólnego mianownika, stwierdzam i widzę to tak: Trawy, więc może i komosa, zbierają energię z kosmosu, którą jest również promieniowanie tła kosmicznego, którego składową jest tzw. miłość. My podłączamy się do anten traw i chłoniemy przez nie energię wszechświata i zakochujemy się najpierw w trawach a potem w sobie nawzajem. Ot, cały sekret miłości i …. jej niestałości. Co kilkanaście lat na słońcu zmieniają się bieguny magnetyczne i wszystko staje na głowie, nasilają się burze magnetyczne, itp., a nam zmieniają się gusta i przerzucamy się np. z chabra na dziurawiec, itd., itd.



  • ~witek

    czasami mały jedwn szczegół a zmienia coś w wielki kosmosczy będą jeszcze zdjęcia z Gorganów?



  • ~luka

    dzieki twoim zdieciom Czado wierze ze gdzies tam jest i moje miejsce w tym cudownym kosmosie



  • ~czado

    Komentarze przypominają te pod artykułami z Wiadomości onet.pl. Nie ma tam nic nowego?



  • martucha125@buziaczek.pl

    Hej! fajny blog! Zapraszam do mnie na http://www.bobo-martucha.blog.onet.pl zobacz i daj komcia:) Pozdro!!!!!



  • ~aaa

    a może autorowi chodziło o kompost?



  • ~witek

    a właściwie to co to jest ten komos?…



  • ~witek

    a co ma miłość do komosu…?



  • ~ewa

    jakież one ciekawskie,pną się do góry i jak mogą rozchylają swoje kłosy by zobaczyć jak najwięcej poczuć i chłonąć świat



  • ~duszyczka

    podlaczmy swoje serca, by odebrac znaki milosci …