Blog roku 2005

Bieszczady

Promienie słoneczne odbite od śniegu mają niesamowitą moc. To jeszcze nie zima, ale daje wyobrażenie jak może być...

 

 

Komentarze: 

 

 

Od lewej Kińczyk Bukowski, a dalej Bieszczady Wschodnie, UA

 

 

 

Morze mgieł nad doliną Sanu

jeszcze raz dać się ponieść instynktowi, biec

w noc, daleko, samotnie

w przeszywającym na wskroś wietrze zaczekać na słońce

odkurzyć i ustawić na właściwych miejscach swoje skarby

przywrócić czucie

… jeszcze raz było mi dane. Dziękuję!
Komentarze: 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Niebieskie niebo, śnieg, słońce realnie istnieją. Dowodem są choćby zdjęcia. Trudno w to uwierzyć tu na dole…

Komentarze: 
  • ~Mimi

    Jak milusiooooo i pusssszyscie :) ))) mniam mniam

  • ~Marta z Nowego Jorku

    …. zaczarowane wspomnienia z dzieciństwa …. tęsknię do nich … dziękuję za ten powrót… pozdrawiam Mistrza noworocznie

  • ~Espresso

    Pełen zachwyt!

  • czado

    Żadnego poświęcenia! Czysta radość, tym większa, że mogę się podzielić namiastką tego co widziałem. Zmęczenie i owszem, ale fizyczne, które przynosi ukojenie i zdrowy sen. Pozdrawiam.

  • ~aseret73

    Kolana się gną,oczy się rozświetlają i radość wypełnia serducho widząc te cudne ujęcia! Mogę jedynie próbować sobie wyobrazić ile kosztują poświęcenia.Dziękuję!

  • ~A.

    Ach niech ta zima w końcu przyjdzie i czaruje…;)

  • ~n_monia

    ale pięknie:)

 

 

 

 
 
 
 
 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

Komentarze: 

 

 

 

 

W Bieszczadach.

Komentarze: 

 

…do swojego zakątka ciszy.
Miejsca które na ciebie zawsze czeka.
Marzec, kwiecień, maj, czerwiec…
Możesz znów leżeć w trawie.
Spojrzeć oko w oko mrówce.
Dociera do ciebie, co naprawdę cenisz?
W końcu jesteś? …sobą?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czytałeś o tym, ale musiałeś sam sprawdzić… …na mecie.

Droga cenniejsza jest od celu.

Komentarze: 
  • ~J

    ….mój zakątek ciszy?….. ciągle go szukam nad tamtym strumieniem, który zapomina moje grzechy gdy zanurzam w nim dłonie….. na łące pełnej kolorowych motyli lub deszczu….. pod niebem księżycowego światła….. w końcu jestem sobą…..

  • Jakie piękne zdjęcia.. Kojarzą mi się z wolnością, spokojem i taką naturalną harmonią.. Pięknie ;) Zapraszam do siebie na http://profit-confidential.blog.onet.pl/Pozdrawiam ;)

  • ~little_Mario

    Ech… Muszę odwiedzić dawno nie odwiedzane miejsca…

  • ~11darek01

    Dziękuję, i tyle

  • ~11darek01

    Dziękuję, i tyle

  • ~Ewa

    i spojrzeć tam…

  • ~Magda

    Co do pierwszego zdjęcia. Odrazu gdy go zobaczyłam pomyślałam: jak przyjemnie byłoby położyc się w tej trawie, nawet teraz o 10 w nocy. Leżeć, nie myślec o niczym, zapomnieć o całym bólu istnienia, spoglądać na gwiazdy, na przelatujące samoloty…Zatopić się w ciszy…

  • ~Jolka

    Czado ! JESTEŚ WIELKI !!!

  • ~Carrmelita

    Gratuluję sił witalnych ! Jak się biegło, Waldku ? Dotarłeś do Swoich, więc uciekłeś spod ‘rzeźnickiego noża’ … 8] Czy 80 km biegnie się w jeden dzień ? P.S. Wieczorna nostalgia Twoich widoczków wraca mi chęć do życia w tym miejskim tyglu szaleństwa i jazgotu … Ratunku ;

  • ~Eowina

    Piękne zdjęcia! Cieszę się, że tu trafiłam. Doskonała kolorystyka. Będę wpadać często. Pozdrawiam i zapraszam do mnie: fotoeowina.blogspot.com

  • ~Julia

    Tak, to prawda- droga jest najwazniejsza ….A fotografie piekne!

  • ~aseret73

    Dziękuję za „cudny odpływ „jaki towarzyszy mi gdy patrzę na świat widziany okiem obiektywu przez Pana .Droga rzeczywiście jest cenniejsza od celu .Pięknie Pan to ujął.Pozdrawiam.

  • ~Puenta

    To, co najbardziej cenię to spokój.Kiedyś za oknem widziałam sad, leszczyny, rozległe pola…Jak to możliwe, że teraz rowerzyści na wiadukcie zaglądają mi do okien?Czy cywilizacja jest dobra?

 

 

Witam, po prawie miesięcznej nieobecności. Data publikacji ustawiona jest wstecznie na 2 kwietnia – z tego dnia pochodzą prezentowane zdjęcia.
Nie zdążyłem ich wstawić przed wyjazdem. Niech świadczą jak było.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze: 
  • ~Iv

    Wczoraj wróciłam z dłuższego weekendu w Bieszczadach. To co tam oglądałam jest już inne niż to co na Twoich zdjęciach, ale …… każda pora roku mnie tam zachwyca :D zapiera dech gra kolorów, ta cisza i szemrzący wiatr. Mogę leżeć godzinami na połoninach słuchać ptaków i patrzeć w niebo.Bieszczady to cud natury. Piękne zdjęcia :)

  • ~liliana

    bosssszzze…jak tęsknie teraz za tymi górami….piekne nawet takie zimne…czekam lata…poczuć ten zapach…..dziekuję za te obrazy:)

  • ~Puenta

    Drugie zdjęcie jest niesamowite! Czuję ten wiatr we włosach….

  • ~Carrmelita

    Bieszczady zmarznięte, łyse i jałowe po zimie … a mimo to ileż tam kolorów i odcieni ;) Prawie słychać wiejący wiatr. Mróz wyostrza spojrzenie. Podoba mi się ostatnia fotka z drzewami i plamą śniegu … Z pamięci przywołuję i nakładam na ten pejzaż ‘jesienną sukienkę’ z października. Ech, w tym roku porzucę Bieszczady na korzyść obu Magur w Beskidzie Niskim w maju a potem Piwnicznej i Wierchomli. Bieszczady będę oglądać u Ciebie, Waldku na blogu. Cieszę się, że wróciłeś :) )

Strony

Subskrybuj Bieszczady