Blog roku 2005

Archiwum miesięczne

 

 

 

   

w Bieszczadach

 

P.S.

Zdjęcia zrobione są około południa przy bardzo zmiennej pogodzie. W tym momencie niebo było granatowe z obłokami, a na grani szalała zawierucha. Słońe oślepiająco oświetlało scenę. By nie „przepalić” szczegółów fotografuję niedoświetlając. Kontrast pogłębia czarnobiałe „wywołanie zdjęć”.

Dziękuję za komentarze, zainteresowanie, obecność. Miło jest czytać, że te fotki wywołują emocje, wspomnienia, pragnienia. Ja też tak mam i jak już pisałem ??? świetnie się czuję w Waszym towarzystwie.

Niestety ostatnio nadmiar wydarzeń i obowiązków sprawia, że czasu na wędrówkę brakuje… nie tracę nadziei, że to się wkrótce zmieni. Góry czekają cierpliwie i wabią mnie niepowtarzalym światłem, które gaśnie, gdy wracam do domu… dzień teraz taki krótki…

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam…

  

 

Gdzie dostarczy ją wirtualny listonosz?

O kilku miejscach wiem, innych nie jestem pewiem, reszta jest zagadką.

Już nie jest łatwo swój prywatny zachwyt wystawiać światu.

Dziękuję za obecność, która podtrzymuje wiarę, że mi się nie zdaje, że

„…tajemnicze przestrzenie chmurnych mgieł wokół mojej ciekawskiej duszy…”

są nie tylko moim udziałem…

 

… za wizytę nie w porę… nie przeszkadzam, wychodzę cicho…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

… tu i teraz. Może gdzieś jest cieplej, ładniej, dostatniej… niech sobie będzie…

  

… pozostaję, podziwiam Beskid Wyspowy

 

… imponujące kształty północnych stoków Babiej

 

 

 

… i wspaniałą panoramę Tatr … zapraszam >> tutaj

… identyfikacja poszczególnych szczytów >> tutaj i >> tutaj

 

 

 

 

 

 

 

 

 

… jesień na Babiej Górze